Doda przerobiła swoje zdjęcie w bikini? "Coś poszło nie tak". Szybko odniosła się do zarzutów

Jeden z obserwatorów zauważył, że horyzont za wokalistką nagle zmienił linię. Doda odpowiedziała w komentarzu.

Doda od kilkunastu dni w najlepsze szaleje na rajskich plażach w towarzystwie przyjaciół i ani myśli przejmować się obecną sytuacją w kraju. Wokalistka czerpie pełnymi garściami z uroków natury, zażywa słonecznych kąpieli i chłodzi swoje ciało w kolorze mlecznej czekolady w hotelowym basenie. W międzyczasie oczywiście pozuje do zdjęć, a efekty amatorskich sesji nawet jej zapierają dech w piersiach.

Zobacz wideo Doda pokazała, jak bawi się w Dubaju

ZOBACZ TEŻ: Doda zachwyca się swoim smukłym i wysportowanym ciałem na wakacjach. "Nie mogę uwierzyć, że mam prawie 37 lat"

Doda przerabia zdjęcia w Photoshopie?

Trudno się dziwić, że Doda tak chętnie robi sobie zdjęcia w stroju kąpielowym. W końcu sporo czasu poświęciła ma wymodelowanie sylwetki na siłowni. Choć figura Doroty Rabczewskiej jest bliska ideału, gwiazda najwyraźniej wciąż ma do niej jakieś zastrzeżenia.

Ostatnio Doda na swoim profilu na Instagramie zamieściła fotografię, na której chwali się wysportowanym ciałem. Internauci, którym udało się oderwać wzrok od prężącej się na drzewie Doroty, zauważyli, że linia horyzontu zmienia się za piosenkarką tuż obok wcięcia w talii:

Co się stało z horyzontem? Nagle zmienił linię?
Ewidentnie coś poszło nie tak z przeróbką fotki
Jest tak szczupła, że to aż dziwne. Po co miałaby dodatkowo przerabiać zdjęcia - pisali w komentarzach.

Doda postanowiła wyjaśnić zakrzywioną linię horyzontu w swoim stylu:

Nawet horyzont kłania mi się w pas - czytamy.

Zobaczcie zdjęcie. Też to widzicie?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ile ważą polskie gwiazdy? Marina jest lekka niczym piórko, podobnie zresztą jak Doda. Sprawdźcie sami