Heidi Klum chce wywieźć dzieci z USA. Nie może liczyć na zgodę ich ojca. Rozpoczęła się ostra batalia sądowa

Heidi Klum i jej były mąż Seal spotkali się w sądzie, aby ustalić kwestie opieki nad dziećmi. Modelka chce wyjechać z czwórką pociech do Niemiec.

Niemiecka modelka Heidi Klum rozpoczęła karierę mając 18 lat. Pracowała dla największych projektantów mody i zrobiła zawrotną karierę. Trzykrotnie była mężatką i doczekała się czwórki dzieci. Dziś jest szczęśliwą żoną byłego członka niemieckiego zespołu Tokio Hotel, Toma Kaulitza. Do tej pory najdłużej była w związku małżeńskim z piosenkarzem o pseudonimie Seal. Para rozstała się w zgodzie po dziewięciu latach małżeństwa i stara się wspólnie wychowywać Helenę, Lou, Johana i Henry'ego. Do tej pory relacje byłych małżonków były poprawne, ale teraz byli zmuszeni spotkać się w sądzie. 

ZOBACZ: Heidi Klum gorzko o związku z Sealem: Wcześniej byłam ze wszystkim sama. Wychwala też obecnego męża

Heidi Klum i Seal kłócą się o dzieci

Para po siedmiu latach małżeństwa zdecydowała się na separację, a w 2014 roku oficjalnie się rozwiedli. Decyzją sądu to Klum otrzymała wyłączną opieką nad dziećmi, a muzyk ma możliwość częstych spotkań i wizyt u czwórki pociech. 

 

Heidi od dłuższego czasu spełnia się jako gospodyni programów telewizyjnych, m.in. "Project Runway", "America’s Got Talent" czy "Making the Cut". Klum od 2006 roku zasiada w jury i prowadzi niemiecką edycję formatu "Next Top Model".

Internetowe wydanie magazynu "People" donosi, że już wkrótce mają się rozpocząć nagrania do 15. odsłony show. Modelka na czas realizacji programu musi polecieć do Niemiec i chce zabrać ze sobą dzieci. 

 

Wygląda na to, że byli małżonkowie nie mogą dojść do porozumienia w tej sprawie. Heidi Klum, złożyła dokumenty w sądzie o pozwolenie na wyjazd z nieletnimi do innego kraju. Podobno Seal nie zgadza się, bo obawia się panującego na świecie wirusa.

Pierwsza rozprawa już się odbyła, a modelka deklarowała na sali sądowej, że to ona sprawuje większość opieki nad dziećmi i zapewni im wszelkie środki bezpieczeństwa w Niemczech. Stwierdziła także, że jej były mąż sporadycznie odwiedza ich dzieci. 

Doskonale zdaję sobie sprawę, jakie są niezbędne środki ostrożności, które należy podejmować w czasie pandemii COVID-19. Nigdy nie naraziłabym naszych dzieci na ryzyko. W Niemczech zapewnię im pełne bezpieczeństwo, podobnie jak teraz w Stanach Zjednoczonych - mówiła Heidi Klum w sądzie.

Dodatkowo modelka stwierdziła, że jej były mąż ma brytyjski paszport i bez problemu mógłby odwiedzać dzieci. Klum mówiła, że próbowała dogadać się z Sealem - bezskutecznie. Próbowała użyć argumentacji o tym, że w Los Angeles jest znacznie więcej zakażeń niż w Berlinie. Zeznania w tej sprawie złożyła też najstarsza córka pary, 16-letnia Helene. Nastolatka mówiła w imieniu młodszego rodzeństwa, że chcą pojechać z mamą. 

Do tej pory nie jest znana decyzja sądu.