Anna Mucha i Kuba Wojewódzki w pierwszym wywiadzie po latach. Nie zabrakło aluzji do ich związku

Kuba Wojewódzki w ramach nowej współpracy prowadzi program "Sztuka Łączenia". W pierwszym odcinku talk-show jego gościem byli Anna Mucha i Andrzej Grabowski.

Kuba Wojewódzki coraz chętniej podejmuje się współpracy z reklamodawcami. Na jego Instagramie nie brakuje lokowania produktu. Tym razem prezenter podjął się współpracy z marką alkoholi i rozpoczął projekt na YouTube "Sztuka Łączenia". Projekt jest bliźniaczo podobny do współpracy Marcina Prokopa z regionalnym browarem - "Z tymi, co się znają". W premierowym odcinku talk-show Wojewódzkiego jego gośćmi byli Anna Mucha i Andrzej Grabowski. Byli partnerzy intensywnie promowali projekt za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wywiad już ukazał się na serwisie, a my sprawdziliśmy, o czym rozmawiali. 

ZOBACZ: Anna Mucha wrzuciła nagranie z Kubą Wojewódzkim. Nie zabrakło nawiązań do ich relacji. "Ja cię widziałam nagiego"

Kuba Wojewódzki o aktorstwie w rozmowie z Anną Muchą

Prowadzący rozpoczął rozmowę z aktorką od pytania o jej działalność w sieci. Stwierdził, że Mucha kreuje się w mediach społecznościowych na seksbombę. Gwiazda przyznała, że Instagram to jej pole do swobodnej wypowiedzi i kreowania rzeczywistości. 

Nigdy nie miałam problemu z własną cielesnością ani z radością, która w związku z tym płynie. Ale to bardziej afirmacja życia i akceptacja, pewnie też rodzaj wyzwolonego, radosnego feminizmu - powiedziała Anna Mucha.

W kolejnej części rozmowy Kuba wspomniał rozmowę z Anią, która miała zamiar zrezygnować z aktorstwa. Warto zauważyć, że Mucha była jeszcze dzieckiem, gdy stawiała pierwsze kroki w świecie filmu. W wieku zaledwie dziewięciu lat zgrała w filmie Andrzeja Wajdy "Korczak". Aktorka przyznała, że ona i prezenter poznali się w momencie, w którym nie chciała wykonywać zawodu aktorki. 

To jest kapryśny i dziwny zawód. To, że my siedzimy dzisiaj na tej kanapie, to nasze szczęście i przywilej, fakt, że w jakimś sensie nam się udało - stwierdziła gwiazda.
 

Wojewódzki zauważył, że Mucha swobodnie czuje się w show-biznesie. Celebrytka mówiła o tym, że chciała zrezygnować z pracy aktora, ponieważ widziała, jak wiele nieszczęść spotyka ludzi w tym zawodzie. Jednak poczuła, że nie może porzucić aktorstwa, gdy pojawił się na planie "Idola". Wspomniała, że tam ona i Kuba się poznali. 

Znalazłam się któregoś dnia na planie, z resztą skądinąd znanego tobie programu, gdzie nagle poczułam, że to wszystko, co się dzieje, te media, ten plan filmowy, te kamery, to jest w pewnym sensie mój świat.

Byli kochankowie wspomnieli początek ich relacji. To na planie "Idola" rozpoczęła się ich historia. 

Ty byłaś jedyną osobą i trzeba to bardzo uczciwie powiedzieć, która nie wzięła pracy w tym programie... - stwierdził Kuba Wojewódzki.
Ale wzięłam coś innego... - odparła z uśmiechem Anna Mucha.

Wywiad Kuby Wojewódzkiego z Anną Muchą

Gospodarz programu nawiązał do początków kariery aktorki. Grała u najlepszych, a w jej filmografii odnajdziemy takich reżyserów jak: Andrzej Wajda, Krzysztof Zanussi, Jan Łomnicki czy Steven Spielberg. Teraz na próżno szukać aktorki w produkcjach reżyserowanych przez artystów tego typu. Mucha przyznała, że na początku kariery miała zwyczajnie szczęście.

 

Wojewódzki wypomniał byłej partnerce scenę seksu w filmie Patryka Vegi "Pitbull. Nowe porządki". Aktorka przyznała, że scena łóżkowa z Piotrem Stramowskim nie była specjalnie udana. 

Ja nie pamiętam, jak on całuje. Ja nie wiem, jak on całuje. Ja chcę o tym zapomnieć... - przyznała gwiazda "M jak miłość".

W pewnym momencie do rozmowy ponownie wkradł się wątek prywatny, a poszło o jazdę samochodem. 

Ty wiesz, że Anka myśli, że jest lepszym kierowcą niż ja? - zwrócił się Kuba Wojewódzki do Andrzeja Grabowskiego. 

Aktorka stwierdziła, że są na to dowody. Prowadzący szybko odgryzł się, wspominając sytuację sprzed lat. 

Pamiętasz, kto wjechał na czerwonym świetle na plac Trzech Krzyży? - wypomniał prowadzący.
Ale to było tylko raz! - śmiała się Mucha.

Grabowski poczuł się niekomfortowo podczas tej wymiany i zapytał, czy ma wyjść ze studia. Jednak Mucha wytłumaczyła, że ona i Kuba nie widzieli się od lat, więc nadrabiają zaległości. 

Prowadzący i jego goście powrócili do rozmowy o filmach. Ania przyznała, że nie ma oporów przed graniem w komediach czy serialach. Dzięki temu może zarabiać i się spełniać. 

Mam szansę się realizować i płacić rachunki z tego, że się spełniam. Tak, gram w największym i najpopularniejszym serialu w tym kraju, a z drugiej strony gram w spektaklach teatralnych, które są komediowe, farsowe, komercyjne. One dają mi szansę na bawienie się tym zawodem. No, i kontakt z publicznością. To dla mnie najważniejsze - wyznała.

Pod koniec wywiadu Mucha przyznała, że jest pracoholiczką i nie wstydzi się o tym mówić. W czasie izolacji była zmuszona, żeby zostać w domu i chciała jak najszybciej wrócić do pracy. 

ZOBACZ: Anna Mucha ma dość izolacji w domu. Wrzuciła nagranie z synem i krzyczy: Ja chcę do pracy! Wideo komentuje Kurdej-Szatan

 Oczywiście, (...) mój zawód wpływa na moje życie prywatne.  Ale jest też inna kwestia, czy jesteśmy pracoholikami, czy nie. Przyznaję, niestety: jestem Anna i jestem pracoholikiem - stwierdziła aktorka.

Widać, że Anna Mucha i Kuba Wojewódzki nadal świetnie się dogadują! Dziennikarz na Instagramie już zapowiedział, że jego kolejnym gościem będzie Agnieszka Dygant. 

Zobacz wideo Anna Mucha komentuje książkę Wojewódzkiego. "Ja jeszcze nie czytałam, ale..."