To koniec programu Ellen DeGeneres? "Czuje, że nie może dalej tego kontynuować"

Ellen DeGeneres od kilku miesięcy boryka się z poważnymi zarzutami o złe traktowanie współpracowników. Dalsze losy autorskiego programu celebrytki stoją pod znakiem zapytania.

Ellen DeGeneres czuje, że jej dalsza kariera może być zagrożona. Scenarzystka za wszelką cenę chce ratować swój wizerunek. W ostatnim czasie media rozpisywały się o coraz to nowych zaskakujących doniesieniach ze strony byłych współpracowników Ellen. Oskarżenia tyczyć się mają pracy na planie "The Ellen DeGeneres Show".

Zobacz wideo

DeGeneres kreuje się na osobę empatyczną i życzliwą, jednak relacje jej pracowników wskazują, że jest to tylko jedna z masek, którą przywdziewa przed kamerami jako prowadząca show. Byli członkowie ekipy realizującej program Ellen nazywają celebrytkę "najwredniejszą żyjącą osobą". Kobieta miała ich upokarzać i wyżywać się na nich. Jednocześnie zabroniła nawiązywania ze sobą kontaktu wzrokowego i odnosiła się do współpracowników z wyższością. Trzeba przyznać, że taka postawa ma niewiele wspólnego z wartościami, których Ellen broni publicznie.

Ellen DeGeneres pokazała prawdziwą twarz

Oskarżenia byłych pracowników doprowadziły do wewnętrznego śledztwa w sprawie. Niedawno pisaliśmy o tym, że kilka dni po dochodzeniu zaleconym przez Warner Media, gospodyni programu zabrała głos. Ellen przeprosiła wprawdzie za całą sytuację w liście do ekipy show, jednak była to forma obrony i próba ratowania własnego wizerunku, a większość winy celebrytka zrzuciła na producentów.  

Ponieważ bardzo się rozwinęliśmy, nie byłam w stanie nad wszystkim zapanować i polegać na wszystkich. To się teraz zmieni i jestem zdeterminowana, by dopilnować, aby to się nie powtórzyło - napisała w ramach przeprosin.

Showmanka zastrzegła też, że od początku zależało jej na tym, aby za kulisami show panowała przyjazna atmosfera. Niedługo po tych zapewnieniach, a także słowach skruchy i zapowiedzi zmian, zwolniony został producent wykonawczy, Ed Glavin. W "Daily Mail" czytamy, że Ellen DeGeneres jest załamana kryzysem wizerunkowym, z jakim przyszło jej się zmagać do tego stopnia, że rozważa zakończenie programu.

Czuje, że nie może dalej tego kontynuować, a jedynym sposobem na odzyskanie osobistej marki jest zakończenie programu. Prawda jest taka, że wiedziała, co się dzieje. Może winić każdego producenta pod słońcem, ale ostatecznie to Ellen jest tą, która jest winna - mówi informator tabloidu.

Myślicie, że to już koniec kariery Ellen?