Julia Wieniawa wystąpi w "Top Model". Aktorka "pokłóciła się" na planie z Joanną Krupą: Już się pani skończyła

Julia Wieniawa pojawi się w najnowszym sezonie programu "Top Model" w roli czwartego jurora. Przy okazji doszło na planie do "zabawnej" sprzeczki.

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że osoba z produkcji programu "Top Model" zdradziła, że Joanna Krupa nie może pogodzić się z obecnością na planie Karoliny Pisarek. Według informatora doświadczona modelka zbanowała jej występ w show i ma być zazdrosna o komplementy względem młodszej koleżanki. Nagrania na planie wciąż trwają, a w jednym z odcinków zobaczymy Julię Wieniawę. Z tego powodu doszło do "małego spięcia".

"Top Model". Julia Wieniawa na planie programu

Julia Wieniawa pochwaliła się na swoim Instagramie kilkoma zdjęciami z planu. Widzimy na nich, że aktorka postawiła na śmiałą i efektowną kreację. Sukienka z piórami w kolorze lawendy i wysokie szpilki o tym samym odcieniu podkreśliły wakacyjną opaleniznę celebrytki.

Stało się! Zagościłam w moim ulubionym "Top Model". Za nami chyba najtrudniejsza sesja zdjęciowa w programie, podczas której wspierałam uczestników. Wyszło bosko! A wybór najlepszego zdjęcia nie był taki prosty. Do zobaczenia w tv!

Na profilu Krupy pojawiło się wideo z tego dnia zdjęciowego. Modelka i aktorka postanowiły pokłócić się o miejsce w fotelu jurorskim, czym nawiązały do ostatnich doniesień dotyczących Karoliny Pisarek. Na nagraniu doszło wręcz do lekkich rękoczynów.

Przepraszam, nie wiem, czy pani wie, ale już się pani skończyła. I przejmuję ten fotel - zaczęła Wieniawa.
Ale co ty myślisz, że ja jestem za stara? Ty chicken. Wyrwę Ci te wszystkie pióra - krzyczała Krupa, szarpiąc się z aktorką.
Po trupach do celu - skomentował rozbawiony Marcin Tyszka.

Pod postem pojawiły się oczywiście dwuznaczne komentarze.

Nie ma szarpania za włosy - nie ma show - napisała Julia Wieniawa.
We love conflicts - dodał Dawid Woliński.

Oczywiście rozumiemy, że w ten sposób Krupa stara się z lekką ironią podejść do opublikowanych doniesień. A Was to wideo rozbawiło?

Więcej o: