Ellen DeGeneres ma powody do obaw. Na plan zdjęciowy jej programu wkroczyła inspekcja pracy. ''Jesteśmy naprawdę załamani''

Kariera Ellen DeGeneres wisi na włosku? Na planie zdjęciowym programu sygnowanego jej nazwiskiem pojawiła się inspekcja pracy.

Ellen DeGeneres ma za sobą ciężki czas. Obecnie mierzy się z problemami zawodowymi, a także prywatnymi. Kilka miesięcy temu ujawniono, że uwielbiana przez Amerykanów gwiazda źle traktowała swoich współpracowników, co odbiło się szerokim echem w mediach. Od tamtej pory co chwilę pojawiają się kolejne doniesienia z planu zdjęciowego, które mają ujawnić, że wizerunek Ellen nie jest tak nienaganny, jak się wszystkim do tej pory wydawało. Jak donosi ''Variety'' sprawą zainteresowała się już inspekcja pracy. 

Zobacz wideo Które gwiazdy mają ponad milion obserwujących na Instagramie?

Inspekcja pracy na planie zdjęciowym programu Ellen DeGeneres

Do niedawna program Ellen DeGeneres sygnowany jej nazwiskiem cieszył się wielką popularnością. Sama prowadząca uchodziła za jedną z najbarwniejszych postaci show-biznesu. Publiczność uwielbiała ją za cięty język, inteligencję i nietuzinkowe poczucie humoru. Okazuje się, że gwiazda zachowywała się zupełnie inaczej, gdy gasły światła reflektorów. Jej byli współpracownicy donosili, że Degeneres stosowała wobec nich mobbing i przemoc psychiczną. Chociaż informacje nie zostały potwierdzone, to nie stawiają one prowadzącej w najlepszym świetle. 

Warner Bros prowadzi wewnętrzne dochodzenie w sprawie „The Ellen DeGeneres Show” po wielu skargach dotyczących toksycznego środowiska pracy.

„Variety” i „The Hollywood Reporter” donoszą, że w zeszłym tygodniu do pracowników „The Ellen DeGeneres Show” wysłano wiadomość e-mail z informacją, że Warner Bros przeprowadzi wywiady z obecnymi i byłymi pracownikami na temat ich doświadczeń na planie talk-show. Wspomniane wywiady zostaną przeprowadzone przez grupę do spraw relacji pracowniczych WarnerMedia i nieznaną „firmę zewnętrzną”.

Producenci wykonawczy - Ed Glavin, Andy Lassner i Mary Connelly - zabrali głos w sprawie kontrowersji wokół programu. 

Jesteśmy naprawdę załamani i przykro nam, że choćby jeden z naszych współpracowników miał negatywne doświadczenia z naszą medialną rodziną. Nie tak miała wyglądać produkcja programu i to nie jest misja, którą wyznaczyła nam Ellen. Bierzemy za to pełną odpowiedzialność. Traktujemy te doniesienia bardzo poważnie i wciąż staramy się być lepszymi ludźmi. Obiecujemy, że tak właśnie będziemy czynić - wyznali producenci.

Jak na razie Ellen nie odniosła się w żaden sposób do tych informacji. Czy według was te doniesienia to początek końca jej kariery?

Więcej o: