Meghan Markle chciała się pogodzić z ojcem. "Tato, po prostu przyjedź". Thomas Markle ponownie skrytykował córkę

Już za chwilę odbędzie się premiera nieoficjalnej biografii Meghan Markle i Harry'ego. W sieci pojawia się coraz więcej zaskakujących fragmentów, a my dowiadujemy się zupełnie nowych rzeczy o życiu królewskiej rodziny.

Już 11 sierpnia światło dzienne ujrzy nieoficjalna biografia Meghan i Harry'ego - "Finding Freedom, Harry and Meghan and the Making of a Modern Royal Family". Dzięki niej dowiemy się całej historii o odejściu młodych z rodziny królewskiej. W sieci już pojawiły się pierwsze fragmenty, które rozgrzewają brytyjskich dziennikarzy do czerwoności, a możecie je przeczytać TUTAJ. Teraz znowu opublikowano kolejne wypowiedzi, które rzucają nowe światło na pewne sprawy. Okazuje się, że Meghan Markle planowała pogodzić się z ojcem.

Meghan Markle chciała wybaczyć ojcu

Do sieci trafiły kolejne fragmenty nieoficjalnej biografii. Okazuje się, że Meghan pragnęła, aby Thomas Markle pojawił się na jej ślubie. Była księżna Sussex miała do niego pisać jeszcze kilka godzin przed całym wydarzeniem.

W noc przed ślubem wysłała ojcu ostatniego esemesa. Nie odpisał. Tej samej nocy, siedząc w wannie i rozmawiając z przyjaciółką przez FaceTime, przyszła panna młoda powiedziała, że to był ostatni esemes do ojca, dodając: "nie mogę spędzić całej nocy na wysyłaniu esemesów" - czytamy.

Mimo że ojciec za jej plecami dogadywał się z mediami i za publiczne pranie brudów otrzymywał niemałe wynagrodzenie, córka chciała mu to wszystko wybaczyć.

Za każdym razem, gdy do niego dzwoniła, mówiła "tato, chcę tylko, żebyś wiedział, że cię kocham. Wszystko jest w porządku. Po prostu tu przyjedź. Będziemy mieć wesele. Będziemy świętować. Nie przejmuj się tym wszystkim. Puśćmy to w niepamięć".

Tak się jednak nie stało. Thomas Markle postanowił za to ponownie pójść do mediów. Tuż przez premierą biografii porozmawiał z "The Sun". Twierdzi on, że jego córka "biadoli" i nie powinna zaprzątać sobie głowy takimi sprawami.

To najgorszy moment na biadolenie i narzekanie na wszystko, ponieważ ludzie na całym świecie cierpią z powodu pandemii koronawirusa. Kocham moją córkę, ale naprawdę nie zdawałem sobie sprawy, kim się teraz stała.

Dla Meghan ta relacja z pewnością nie jest łatwa. Mamy jednak nadzieję, że córce i ojcu uda się w końcu ze sobą dogadać.

Zobacz wideo Wpadki nie ominą nawet rodziny królewskiej
Więcej o: