Meghan Markle miała borykać się z depresją i przytyć 16 kg. Do mediów trafiły jej najnowsze zdjęcia. Prawda wyszła na jaw

Ostatnie doniesienia o Meghan Markle mogły zniepokoić jej sympatyków. Wiemy, jaka jest prawda.

Meghan Markle i Harry opuścili królewski dwór między innymi ze względu na ochronę prywatności. Piastowanie książęcych funkcji regularnie wystawiało ich na ocenę opinii publicznej. Co prawda od kilku miesięcy para rzadko kiedy pojawia się w mediach (sprytnie unikają też paparazzi), jednak to nie oznacza, że media o nich zapomniały. Przeprowadzka Meghan i Harry'ego do Los Angeles była w końcu jednym z najgorętszych tematów minionej wiosny. 

Meghan Markle i Harry zostali sfotografowani w Los Angeles

W sieci nie brakuje donosów anonimowych znajomych Meghan Markle i Harry'ego. Ostatnio jeden z nich miał wyjawić, że była księżna boryka się z depresją i przytyła 16 kilogramów. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Te wieści zaniepokoiły sympatyków Meghan. Na szczęście najnowsze zdjęcia Amerykanki dowodzą, że informatora musiała ponieść fantazja. Markle zdecydowanie nie przytyła i wygląda bardzo zdrowo.

Była książęca para została "przyłapana" przez wszędobylskich fotoreporterów w Beverly Hills. Oboje mieli na sobie ochronne maseczki. Meghan Markle założyła zwiewną sukienkę w kolorze kremowym, która odsłoniła jej zgrabne nogi.

Zobacz wideo Rodzinie królewskiej też zdarza się popełniać błędy

Trzeba przyznać, że takie zdjęcia to rzadkość. Do tej pory Meghan i Harry'emu udawało się unikać paparazzi. Możliwe więc, że byłej księżnej rzeczywiście nie zależy na popularności. To przekreślałoby plotki o jej powrocie do aktorstwa. Według najnowszych doniesień zagranicznych mediów, Markle i Harry rozważają karierę aktywistów i mówców. Jesteśmy pewni, że wiele osób zapłaciłoby krocie za wysłuchanie przemowy wnuka królowej Elżbiety II i jego żony.

Więcej o: