Sebastian Fabijański po raz pierwszy tak szczerze o trudnej relacji z tatą. "Uciekał od wrażliwości"

Sebastian Fabijański w najnowszym wywiadzie otworzył się na temat swojego ojca. Okazuje się, że ich relacje nie należały do najłatwiejszych.

Sebastian Fabijański rozpoznawalność i popularność zawdzięcza karierze aktorskiej, ale ostatnio zdecydował się odsunąć ją na drugi plan i zająć się rapem. W kwietniu tego roku ukazał się jego debiutancki album. Okazuje się, że Sebastian od wielu lat fascynował się rapem. W ostatnim wywiadzie udzielonym dla magazynu "Elle Man" opowiedział, jak powstał krążek. Po raz pierwszy odniósł się także do relacji z ojcem.

ZOBACZ TEŻ: Sebastian Fabijański wyśmiał celebrytki w najnowszym kawałku. Internauci zarzucają mu hipokryzję

Sebastian Fabijański o trudnej relacji z ojcem

Nowy album aktora z pewnością jest bardzo emocjonalny. Sebastian Fabijański zdecydował poruszyć w nim temat swojego dzieciństwa i opowiedzieć o ojcu. Wyznał, że w młodości nie mógł zająć się rapem, bo czuł się stygmatyzowany. 

Czułem się stygmatyzowany, bo start miałem inny niż wszyscy. Mój status urodzinowy nie pasował do standardów raperskich. Nie byłem biedy. Nie zaakceptowali mnie. Winna była sytuacja finansową ojca, bo on dobrze radził sobie z kasą.

Następnie powiedział, czemu zdecydował się poruszyć temat ojca, z którym nie ma najlepszych relacji. 

U nas w rodzinie, pewne genealogiczne rysy na linii ojciec-syn, ojciec-dziecko, są zaznaczone wyraźnie. Mój ojciec i ojciec mojego ojca uciekali od wrażliwości, udawali, że jej nie mają, budowali mur, przez to tłamsili nie tylko swoje emocje. Jeśli dane mi będzie kiedyś być ojcem, mam nadzieję, że uda mi się wyciszyć ten trend. Wiem, że będę mógł to przeciąć, bo zbyt dużo poświęciłem na przerobienie tego tematu. Niech ten album będzie oczyszczeniem - powiedział Sebastian Fabijański.
Zobacz wideo Nowy konflikt w show-biznesie. Quebonafide vs Sebastian Fabijański
Aktor przez lata musi się wypowiadać nie swoim głosem. [...] W końcu zaczyna cię gnieść wewnętrzna potrzeba wyrażania siebie. Nie tylko na ekranie, nie w wywiadach, ale we własnym krzyku. Musiałem się zmierzyć z ojcem bez ojca, bo już go nie było. Musiałem to wykrzyczeć z siebie- dodaje.

Ojciec Sebastiana Fabijańskiego zmarł w 2017 roku. Aktor był z nim bardzo związany, więc nie ma się czemu dziwić, że do tej pory przeżywa jego stratę.

Więcej o: