Angelina Jolie szczerze przyznała, co uważa o rozstaniu z Bradem Pittem. "To była właściwa decyzja"

Angelina Jolie udzieliła ostatnio wywiadu, w którym opowiedziała o rozstaniu z Bradem Pittem. Wyznała także, że jest niezwykle dumna ze swoich dzieci.

Angelina Jolie bardzo przeżyła rozstanie z Bradem Pittem. W jednym z wywiadów zdradziła swój sposób, na to, żeby jej dzieci nie widziały jak płacze. Minęło już kilka lat i emocje opadły. Teraz dla aktorki najważniejsze są jej pociechy oraz działalność charytatywna. W najnowszym wywiadzie mama szóstki dzieci opowiedziała o rozstaniu z mężem i jak to wpłynęło na ich rodzinę.

Angelina Jolie opowiada o rozstaniu z Bradem Pittem

Aktorka w rozmowie z magazynem "Vogue" opowiedziała m.in. o współpracy z oddziałem ONZ ds. uchodźców. Została zapytana również o to, jak poradziła sobie z tym, że w pewnym momencie w ich życiu zabrakło ojca dzieci.  

Zakończyłam ten związek dla dobra mojej rodziny. To była właściwa decyzja - wyznała aktorka.

Jolie powiedziała, że do dzieci docierają nieprawdziwe informacje na temat ich rodziny. Ona wciąż stara się im przypominać, że znają całą prawdę i mają się nie przejmować fake newsami. 

Wciąż staram się uzdrowić moją rodzinę. Niektórzy wykorzystują moje milczenie, a dzieci widzą kłamstwa na swój temat w mediach, ale przypominam im, że znają prawdę. To jest sześcioro bardzo dzielnych i silnych ludzi - stwierdziła Angelina.

Maddox, Pax i Zahara są adoptowani, zaś Shiloh, Vivienne i Knox są biologicznymi dziećmi Pitta i Jolie. Angelina uważa, że uczy ich otwartości na inność, a jej w jej domu pewne słowa są inaczej rozumiane. 

Ważne jest mówienie o tym wszystkim z otwartością i dzielenie się. "Adopcja" i "sierociniec" to pozytywne słowa w naszym domu. Z moimi adoptowanymi dziećmi nie mogę mówić o ciąży, ale mówię z dużą szczegółowością i miłością o podróży, by je znaleźć i jak to było po raz pierwszy spojrzeć im w oczy - wyznała.

Według aktorki każde adoptowane dziecko przychodzi na świat z piękną tajemnicą. Uważa, że od dzieci z innych krajów, korzeni i kultur można się tylko uczyć.

Więcej o: