Agata Młynarska zrobiła live'a z siostrzenicą i jej żoną. Ujawniły, jak wygląda codzienność LGBT. "Żyjemy w ciągłym strachu"

Agata Młynarska przeprowadziła wywiad z córką swojej siostry Pauliny - Alicją - i jej żoną Dominiką. Dziewczyny ujawniły, jak wygląda codzienność osób LGBT.

Paulina Młynarska nigdy nie ukrywała, że jej córka jest osobą homoseksualną. Ponad rok temu ujawniła, że Alicja zawarła rejestrowany związek partnerski z Dominiką. Sama dziennikarka została członkinią honorową Akceptacji. Teraz Alicja i Dominika udzieliły szczerego wywiadu Agacie Młynarskiej podczas live'a na Instagramie.

Paulina MłynarskaPaulina Młynarska Facebook Akceptacja

Agata Młynarska przeprowadziła wywiad z siostrzenicą

Dziennikarka postanowiła porozmawiać z Alicją i Dominiką o ich codzienności, a tym samym przedstawić szerszemu gronu na Instagramie, z czym na co dzień muszą mierzyć się osoby LGBT. Siostrzenica nie ukrywała, że ich codzienność jest przepełniona lękiem. 

My żyjemy w ciągłym strachu. Cały czas jest poczucie, że trzeba być ostrożnym. Gdybyśmy były parą hetero, nie zastanawiałybyśmy się, czy nasi sąsiedzi usłyszą rozmowę i czy potem nie zniszczą nam drzwi - mówiła Alicja.

Dziewczyna zwróciła uwagę na akty mikroagresji, z którymi spotyka się każdego dnia. Boi się objąć partnerkę publicznie, cały czas musi uważać na słowa, bo nie wie, czy za chwilę ktoś jej nie zaatakuje za zwykłe okazywanie czułości ukochanej osobie. Jednocześnie Alicja przyznała, że jest osobą uprzywilejowaną, bo rodzina wie o jej orientacji i jest to dla niej normalne.

Nasza sytuacja jest uprzywilejowana, bo możemy z tobą rozmawiać. Jesteś moją ciocią, możemy rozmawiać, mam cudowną wspierającą mamę, tatę, dziadków, wszyscy wiedzą. O tym się mówiło w domu - powiedziała Alicja.

Sytuacja jej żony, Dominiki, wyglądała nieco inaczej. Dość długo ukrywała przed rodzicami orientację. Dominika pochodzi z małego miasteczka w Wielkopolsce, gdzie homoseksualizm był tematem tabu. Dziewczyna nie wiedziała nawet, jak rodzice mogą zareagować na wiadomość o jej orientacji, bo nigdy na takie tematy nie rozmawiała w domu.

Reakcja mamy była dla mnie dość niespodziewana. Ona nie była negatywna. Spodziewałam się, że wyrzuci mnie z domu. Nie znałam jej poglądów na ten temat, u nas o tym się nie rozmawiało. Mama powiedziała, że to rozumie, że mam nikomu nie mówić, nie mówić siostrom, licząc na to - moim zdaniem - że mnie ochroni. Ona się bardzo bała, że mieszkamy w małym miasteczku, że wydarzy się coś złego - powiedziała Dominika.

Z kolei przed tatą Dominika zrobił coming out dopiero, gdy miała 30 lat. Ostatecznie jej rodzice poznali Alicję i w pełni zaakceptowali ich związek, więc rzeczywiście dziewczyny mogą mówić o dużym szczęściu. Mnóstwo osób LGBT boi się powiedzieć rodzicom prawdę lub zostaje wyrzuconych z domu po jej ujawnieniu, co przyznała sama Dominika.

To wciąż się dzieje, a retoryka obecnie panującego rządu nie pomaga w zmianie sytuacji. Przypomnijmy, że zaledwie parę dni temu prezydent Andrzej Duda podpisał "Kartę rodziny", która ma "ochronić" dzieci przed "ideologią LGBT". Jakby tego było mało, prezydent skomentował społeczność LGBT, która od dłuższego czasu walczy o swoje prawa i równe traktowanie, słowami: "próbuje się nam wmówić, że to ludzie, a to jest po prostu ideologia".