Agata Duda milczy nie tylko w sprawach politycznych? Ma napięte stosunki z bratem. Oberwało się też Andrzejowi Dudzie

Żona obecnego prezydenta Andrzeja Dudy sporadycznie występuje publicznie z własnej inicjatywy. Wygląda na to, że w życiu prywatnym sytuacja wygląda bardzo podobnie. Czy to wina poglądów męża?

Agata Duda to żona prezydenta, która znana jest raczej z tego, że zawsze stoi w cieniu męża i woli się nie wychylać. Okazuje się, że pierwsza dama ma niewiele do powiedzenia także w rodzinnych relacjach. Jej kontakty z bratem są wręcz znikome. 

Zobacz wideo

Agata Duda nie ma dobrego kontaktu ze swoim młodszym bratem

Od swojego brata, Jakuba Kornhausera, Agata jest starsza o dwanaście lat. Być może to różnica wieku sprawiła, że rodzeństwo nie miało ze sobą powodów do rozmów. W wywiadzie dla polskatimes.pl Kornhauser wspomniał, że żona obecnego prezydenta wyprowadziła się z domu, gdy brat był jeszcze chłopcem. Od tej pory widują się tyko podczas uroczystości rodzinnych.

Rodzeństwo ma odmienne poglądy zarówno w kwestiach politycznych, jak i religijnych. Można pokusić się o stwierdzenie, że więcej ich dzieli niż łączy. W takich sytuacjach trudno o utrzymanie dobrych stosunków. Brat Agaty Dudy nie powstrzymuje się od wyrażania swoich opinii na ważne tematy. W jednej z rozmów z "Dużym Formatem" wypowiedział się w sprawie prezydentury swojego szwagra.

Uważałem, że jest to samodzielny, racjonalnie myślący człowiek. Sądziłem, że będzie w stanie jako prezydent, który ma poważną legitymację społeczną, postawić na swoim. Ale z drugiej strony szczerze mu współczuję, bo widzę, jak on się męczy.

Jakub Kornhauser nie jest jedyną osobą z rodziny germanistki, która różni się pod względem poglądów od jej wybranka. Po stronie brata staje także ojciec, który ma z synem bardzo dobre relacje. Mężczyźni dogadują się na wielu różnych płaszczyznach, również tych nieco trudniejszych.