Barbara Kurdej-Szatan kompletuje wyprawkę dla dziecka. "Niecałe trzy miesiące zostały, zdążę?"

Barbara Kurdej-Szatan już za kilka miesięcy powita na świecie swoje drugie dziecko. W końcu nadszedł czas na przygotowanie wyprawki dla maluszka.

Barbara Kurdej-Szatan dość długo trzymała informację o kolejnej ciąży w tajemnicy. Kiedy w końcu podzieliła się tą radosną wiadomością, na jej Instagramie zaczęły pojawiać się zdjęcia z widocznym już brzuszkiem. Trzeba przyznać, że dla jej najwierniejszych fanów to nie lada gratka. Gwiazda zdecydowała się nawet na ciążową sesję w bieliźnie, a jej pierwsze efekty pojawiły się już w sieci. Teraz przyszedł czas na przygotowanie się do narodzin maluszka i rozpoczęcie kompletowania wyprawki, czym również pochwaliła się w swoich mediach społecznościowych.

Barbara Kurdej-Szatan kompletuje wyprawkę

Aktorka opublikowała na Instagramie zdjęcie w dziecięcym pokoiku. Zdaje się, że siedzi na łóżku swojej 8-letniej córki Hanny, ponieważ tuż za nią widać uroczy baldachim oraz różowe ściany. Sama gwiazda ma na sobie tę samą sukienkę, którą włożyła podczas odwiedzin u Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora.

Jak sama przyznaje - to już ten czas. Trzeba zacząć kompletować wyprawkę dla maluszka, bo już za kilka miesięcy pojawi się na świecie. Basia ma nadzieję, że ze wszystkim zdąży, bo w końcu nie zostało tak dużo czasu.

Ojjj, chyba pora zacząć poważnie myśleć o nadchodzącym ważnym momencie i poskładać niezbędne rzeczy dla maluszka. Już niecałe trzy miesiące zostały, zdążę? Najpierw myśli się o ciąży i o tym, jak zadbać o jak najlepszy swój stan zdrowia, aby wszystko dobrze się rozwijało, a gdy zaczyna się składać najpotrzebniejsze rzeczy dla dzidziusia, jeszcze bardziej odczuwa się niezwykłość tej sytuacji i chyba już nie można się doczekać brzdąca! - czytamy w opisie zdjęcia.
 

Fani aktorki nie mogli powstrzymać się od pozostawienia kilku komplementów.

Basieńko, wyglądasz kwitnąco jak kwiat róży, służy ci ten stan.
Promienieje pani - pisali.

To prawda, Basia wygląda przepięknie. Czekamy na więcej ciążowych fotek! A Wy?