Meghan Markle zabrała z Pałacu biżuterię? Tak twierdzi zagraniczny tygodnik. Na oku ma mieć jeszcze pierścionek księżnej Kate

Relacje Meghan Markle i księżnej Kate od czasu megxitu nie są w najlepszej kondycji. Podobno żony książąt kłócą się o pamiątki po księżnej Dianie.

Księżna Kate kibicowała Harry'emu od początku związku z Meghan Markle. Wszytko zmieniło się, gdy para postanowiła opuścić rodzinę królewską. Od tej pory zza oceanu docierają do nas kolejne informacje o sprzeczkach pomiędzy żonami książąt. Na jaw wychodzą kolejne szczegóły konfliktu obu pań. Jeden z brukowców twierdzi, że Meghan żąda od Kate drogocennego pierścionka. 

ZOBACZ: Meghan Markle nakrzyczała na członka personelu księżnej Kate. Na jaw wychodzą szczegóły ich konfliktu

Meghan Markle kłóci się z księżną Kate o pierścionek

Amerykański tabloid podaje, że Meghan opuszczając rodzinę królewską, miała zabrać biżuterię księżnej Diany o wartości 10 milionów dolarów. Redaktorzy "National Enquirer" uważają, że ten czyn miał być zemstą na księżnej Kate i królowej Elżbiecie. Rzekomo aktorka odmawia zwrotu kosztowności i jeszcze domaga się ważnego pierścionka. 

W 2010 roku książę William podarował ukochanej słynny szafirowy pierścionek zaręczynowy swojej matki, jako upamiętnienie księżnej Diany. Tabloid "National Enquirer" twierdzi, że Markle domaga się zrzeczenia się właśnie tego pierścionka - niezależnie od tego, że księżna Kate jest w jego posiadaniu od wielu lat.

Według tygodnika Meghan była bardzo zazdrosna o relację królowej i księżnej Kate, dlatego postanowiła się zemścić. 

Patrzyła, jak królowa obsypuje Kate diamentami i rubinami i poprzysięgła zemstę na nich obu. Kto wie, z iloma innymi kosztownościami odeszła - mówi źródło "National Enquirer".

Jeden z portali próbował zweryfikować szokujące doniesienia tabloidu. Okazało się, że wszystkie informacje zostały "wyssane z palca", a Meghan wcale nie ukradła kosztowności po księżnej Dianie. Żona Harry'ego też nie prosiła księżnej Kate o zwrot pierścionka, który był prezentem od księcia Williama.

Trzeba przyznać, że dziennikarze amerykańskich brukowców mają niezłą wyobraźnię - to tylko jeden z wielu "newsów" z ostatnich tygodni, które mają na celu jeszcze bardziej oczernić księżną, która i tak nie ma zbyt dobrej prasy na którymkolwiek kontynencie.

Więcej o: