Anna Mucha krytykowana za protest przeciwko rasizmowi. "Nie wklejaj takich idiotyzmów"

Anna Mucha dołączyła do światowego protestu przeciwko rasizmowi. Niestety nie spodziewała się takiej reakcji internautów. Pojawiły się mocne słowa krytyki.

Anna Mucha, jak wiele gwiazd popiera ruch "Black Lives Matter", który broni praw człowieka i sprzeciwia się rasizmowi. Na Instagramie nawiązała do protestów, które zalały Stany Zjednoczone po śmierci George'a Floyda, zamordowanego przez policjanta. Opublikowała post na Instagramie, który niestety spotkał się z ogromną krytyką. 

Zobacz wideo Prezydent Trump zapowiada użycie wojska przeciwko protestującym

Anna Mucha w ogniu krytyki

Warto przypomnieć, że 2 czerwca odbyła się akcja "Black Tuesday", do której przyłączyły się światowej sławy gwiazdy. To właśnie tego dnia w mediach społecznościowych wiele osób opublikowało zdjęcia czarnego kwadratu. Anna Mucha również postanowiła pokazać swoje poparcie, wstawiając post z wielokolorową flagą z podpisem:

All colors Matter #stopracism

Zobacz też: Instagram zalany czernią. Co oznaczają zdjęcia czarnego pulpitu?

Z pewnością aktorka nie spodziewała się, że wywoła on taką burzę. Internauci zarzucili jej, że kompletnie nie śledzi sytuacji w Stanach Zjednoczonych  i takimi postami tylko potwierdza, że podchodzi powierzchownie do tematu.

Jeśli nie znasz sytuacji w USA, nie wklejaj takich idiotyzmów.
Pani Anno, lepiej sobie zrobić zdjęcie w rzepaku. To też modne, to tez robią wszyscy, a nie plecie pani bzdury, bez znajomości faktów.

Na szczęście pojawiły się również komentarze od internautów, którzy prawidłowo odczytali przesłanie. Warto pamiętać, że rasizm nie dotyczy tylko czarnoskórych osób, ale każdego człowieka, który tylko z powodu koloru skóry i wyglądu jest gorzej traktowany.

Jak czytam te komentarze, to utwierdzam się w przekonaniu że Polska to ciemnogród i wiele jeszcze lat upłynie nim 'towarzysze' skumają czacze! Niestety Polska wciąż dla Polaków.

Niestety Anna Mucha chwilę później usunęła post.