Anna Lewandowska topless rozmyśla nad wewnętrznymi wymaganiami wobec samej siebie. "Wiem, że nie muszę, ale chcę"

Anna Lewandowska podzieliła się fanami zdjęciem topless, a także swoimi przemyśleniami dotyczącymi wymagań wobec samej siebie.

Anna Lewandowska niespełna miesiąc temu przywitała na świecie drugie dziecko- córkę Laurę. Trenerka szybko wróciła do formy oraz mediów społecznościowych, gdzie promuje swoje nowe produkty. Tak było i tym razem, gdy zapowiedziała nową linię kosmetyków. Co więcej, trenerka pozuje topless.

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska ćwiczy miednicę kilka tygodni po porodzie. Po tym zdjęciu widać, że trenerka szybko wróciła do formy

Anna Lewandowska topless

Anna Lewandowska nie próżnuje i już wzięła się za promowanie nowej linii kosmetyków. Na zamieszczonym przez nią zdjęciu widzimy trenerkę topless. Taki widok to wielka rzadkość. Przy okazji świeżo upieczoną mamę wzięło na rozmyślanie o wymaganiach, jakie kobiety mają wobec siebie. 

Gdy mi się nie chce, to zadaje sobie pytanie, czy nie przesadzam...? Gdy mam gorszy dzień, to „zatracam się” w gotowaniu. Gdy się czegoś obawiam, to korzystam ze wsparcia bliskich. Gdy popełnię błąd, uczę się na nim, wyciągam wnioski, doszkalam się i podchodzę z POKORA?- tego sport mnie nauczył (...) Gdy ulegam PRESJI... Siadam i zapisuję moje PRIORYTETY, zaznaczam moje MOCNE STRONY. Wiem, że nie murzę, ale chce. Pamiętaj, aby być dla siebie wyrozumiałym, ale chcę. Pamiętaj, aby być dla siebie WYROZUMIAŁYM - apeluje trenerka. 

Fani wzięli sobie słowa Ani do serca, jednak i tak zasypali ją komplementami co do jej wyglądu.

Piękna mama. 
Wyglądasz świetnie, kto by powiedział, że to niecały miesiąc po porodzie. 
WOW. Jak zwykle, śliczna -  piszą pod zdjęciem. 

Podzielacie ich entuzjazm? 

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska w pierwszym wywiadzie po urodzeniu Laury. ''Pierwszy poród ledwo przeżyłam, drugi trwał 30 minut''

Więcej o: