Maffashion była o krok od makijażowej wpadki w Cannes. "To wyglądało jak dowcip"

Trzy lata temu Maffashion pojawiła się na czerwonym dywanie w Cannes. Niestety, nie obyło się bez przygód i wpadek, a jedną z nich był jej makijaż, który teraz wspomina na Instagramie.

Maffashion wzięło na wspominki i na Instagramie opublikowała relacje z przygotowań do festiwalu w Cannes. Blogerka pojawiła się tam trzy lata temu i nie da się ukryć, że zachwycała wyglądem na czerwonym dywanie. Teraz okazuje się, że była o krok od poważnej wpadki makijażowej, co zdradziła na Instastories.

Zobacz też: Szczęśliwa Maffashion dzieli się z fanami nowiną, którą przez PÓŁ ROKU trzymała w tajemnicy. "Moje dziecko"

Zobacz wideo Maffashion opowiada o swojej marce ubrań

Maffashion wspomina nieudany makijaż

Blogerka zdecydowała się ujawnić kulisy przygotowań do wielkiego wyjścia na czerwony dywan w Cannes. Była tam w towarzystwie makijażystki Gabrysi, która jednak nie była odpowiedzialna za przygotowania. Obie dziewczyny miały przydzielonych innych makijażystów, którzy nie wykonali swojej pracy poprawnie. Mało tego, byli zupełnie niezorganizowani.

Mieliśmy wszyscy zagwarantowane profesjonalne makijaże razem z fryzurami. Miały je zrobić osoby, które przyjdą do nas do pokoju i przygotują nas na czerwony dywan. Byli umówieni na konkretną godzinę, ale przyszli półtorej godziny wcześniej, kiedy ledwo wyszłyśmy spod prysznica, więc nie mogłyśmy ich przyjąć. W takim razie mieli pójść umalować kogoś innego i wrócić. Niestety, okazało się, że później przyszły do nas dwie zupełnie inne osoby. Podejrzewam, że wszyscy makijażyści biegali po hotelu z tymi samymi pędzlami i nawet nie mieli kiedy ich umyć - wyznała Maff na Instagramie.

Maff i Gabrysia były załamane, gdy zobaczyły efekt końcowy.

Swój makijaż, niestety, w trakcie przerwałam. W momencie, kiedy jest to duże wydarzenie i mam wyjść na czerwony dywan, patrząc, że wyglądam gorzej niż normalnie, to jest to trochę stresujące. Tym bardziej kiedy zostało 20 minut do wyjścia. Panu makijażyście powiedziałam, że jest idealnie z myślą, że muszę zmyć od nowa całą twarz. Pan poszedł, a ja szybko pomalowałam się na nowo. Mało brakowało, a ta osoba z tego wideo wyszłaby na czerwony dywan. To wyglądało jak dowcip - dodała blogerka.

Na dowód swoich słów Julia Kuczyńska opublikowała nagranie z tamtego dnia i zaprezentowała fanom nieudany makijaż. Faktycznie był taki zły? Zobaczcie w galerii!