Madonna opublikowała odważne zdjęcie w bieliźnie. Jej pośladki nagle urosły? Sprawdziliśmy. Chyba ktoś postawił na implanty

Na Instagramie królowej popu pojawiła się fotografia roznegliżowanego ciała, na której widać kształtną pupę 61-latki. Czy zdjęcie rzeczywiście jest odzwierciedleniem realnego wyglądu Madonny?

Madonna umieściła na swoim instagramowym profilu odważne zdjęcie z wyeksponowanymi pośladkami. Fani są zachwyceni wyglądem gwiazdy, ale jednocześnie przekonani, że pupa 61-latki nie jest dziełem matki natury.

Krągłości Madonny to zasługa implantów?

Obserwatorzy zwrócili uwagę na dysproporcje między dużymi i krągłymi pośladkami, a resztą szczupłego ciała Madonny. "Usuń te implanty" - napisał jeden z fanów. "Pomyślałem o tym samym, jej ciało jest na nie zbyt małe" - dodał kolejny.

Madonna z pewnością czuje się młoda duchem i próbuje za wszelką cenę sprawić, by wnętrze pokrywało się z tym, co na zewnątrz, jednak w przypadku mocnych metamorfoz łatwo jest pójść o krok za daleko.

Mimo nieprzerwanej aktywności zawodowej w mediach częściej mówi się o kolejnych przemianach gwiazdy i związkach z młodymi partnerami niż o dokonaniach artystycznych gwiazdy. Niedawno została przyłapana przez paparazzi z towarzystwie 26-letniego kochanka. Niedługo później pochwaliła się nim na Instagramie.

Czy sposób gwiazdy na wieczną młodość to aby na pewno najlepsza droga?

Madonna ma świadomość, że jest ikoną nie tylko popkultury, ale też mody i stylu. Z pewnością nie chce zawieść fanów swoim wyglądem, jednak niekiedy lepiej jest coś po prostu zakryć, zamiast propagować sztuczność. 

Mimo to królowej popu należy pogratulować nie tylko doskonałej sylwetki, ale też dobrej kondycji fizycznej, która w dużej mierze jest efektem regularnych ćwiczeń. Gwiazda stale pracuje nad sobą, by być w dobrej formie i robić show na koncertach - a to nigdy nie będzie zasługą nawet najlepszego implatnu.

Więcej o: