Barbara Kurdej-Szatan fatalnie wspomina współpracę z TVP. "Tam nie jest za wesoło, ludzie są inwigilowani"

Barbara Kurdej-Szatan niemal rok temu została zwolniona z prowadzenia trzech programów Telewizji Polskiej. Emocje opadły, a aktorka opowiedziała o kulisach pracy w stacji.

Barbara Kurdej-Szatan niegdyś była jedną z twarzy TVP, współprowadziła programy "Dance, dance, dance", "Voice of Poland" i "The Voice. Kids". Dodatkowo aktorka często występowała podczas dużych imprez organizowanych przez Telewizję Polską. Wszystko zakończyło się niemal rok temu, a władze tłumaczyły zwolnienie gwiazdy tym, że stacja musi stale "zaskakiwać i intrygować" swoich widzów. Kurdej-Szatan w jednym z wywiadów opowiedziała o pracy dla TVP i zakończeniu współpracy. 

Barbara Kurdej-Szatan o pracy w TVP

Aktorka została zapytana przez portal przeambitni.pl, czy zechciałaby wrócić do pracy w Telewizji Polskiej. Kurdej-Szatan stanowczo zaprzeczyła.

Nie, musiałaby to być inna stacja - stwierdziła Barbara Kurdej-Szatan.

W dalszej części wypowiedzi gwiazda stwierdziła, że osoby współpracujące ze stacją są szczegółowo inwigilowane. Basia przytoczyła jedną z sytuacji, która miała miejsce, gdy pracowała dla TVP. 

Tam nie jest za wesoło, ludzie są inwigilowani, sprawdzane są Facebooki różnych osób. Ja sama słyszałam o sytuacji, że był produkowany film dla TVP i operator główny został zawołany, bo przejrzeli jego teczkę, czyli Facebooka, i stwierdzili, że nie będzie tego filmu. To jest straszne i za “wolnością słowa” w TVP nie tęsknię - wyznała.

Kurdej-Szatan stwierdziła, że nigdy nie poddała się tym praktykom stacji. Zawsze starała się wyrażać swoje zdanie, nie zważając na pracodawcę. 

Ja nigdy nie podporządkowałam się temu, co się tam dzieje. Nigdy nie zważałam na to, przez lata to jakoś łykali, walczyła o to produkcja Rochstar, ale nikt nie jest niezastąpiony - powiedziała.
Zobacz wideo Barbara Kurdej-Szatan o odejściu z „M jak Miłość”

Aktorka nadal pośrednio współpracuje ze stacją, ponieważ gra w telenoweli produkowanej dla Telewizji Polskiej. Kurdej-Szatan wciela się w w Joannę Tarnowską w "M jak Miłość", ale prace na planie zostały ostatnio wstrzymane.

Moja postać cały czas jest, ale i tak mamy przerwę (...). Po Wielkanocy nie wróciliśmy do pracy i wszyscy wyczekują, co będzie dalej… - skwitowała.

Nie wiadomo, czy aktorka powróci do pracy. Mówi się o tym, że Barbara Kurdej-Szatan spodziewa się drugiego dziecka. Ostatnio na ten temat wygadał się Maciej Dowbor, a zdjęcie udostępnione przez męża aktorki jeszcze podsyciło plotki