Boris Johnson doczekał się kolejnego syna! Jego młodsza o 23 lata narzeczona urodziła. "Matka i dziecko czują się dobrze"

W życiu prywatnym Borisa Johnsona dzieje się ostatnio bardzo wiele. Polityk niedawno wyszedł ze szpitala, a środę rano powitał na świecie syna.

Narzeczona Borisa Johnsona, Carrie Symonds, urodziła chłopca. Dziecko przyszło na świat rano 29 kwietnia w jednym z londyńskich szpitali. Jak donosi rzecznik pary, pociecha jest zdrowa i ma się świetnie.

Zobacz wideo Kwaśniewski o Johnsonie: uważam, że jest skażony

Boris Johnson powitał na świecie syna

Syn premiera Wielkiej Brytanii urodził się nieco wcześniej, niż było to przewidywane. Chłopiec przyszedł na świat zaledwie kilka dni po tym, jak jego sławny tata wrócił do wypełniania obowiązków zawodowych. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu polityk był hospitalizowany z powodu zakażenia koronawirusem. Choroba zmieniła jego podejście do panującej sytuacji. Jeszcze w marcu niechętnie decydował się na kolejne obostrzenia sanitarne.

Jak donosi Mirror, 55-letni polityk towarzyszył swojej młodszej o 23 lata partnerce podczas porodu. Radosną nowinę mediom przekazał jego rzecznik prasowy.

Premier i pani Symonds z radością ogłaszają narodziny zdrowego chłopca. Zarówno matka, jak i dziecko mają się bardzo dobrze. Premier i pani Symonds chcieliby podziękować fantastycznemu zespołowi położniczemu NHS - czytamy w komunikacie.

Póki co nie wiadomo jeszcze, jakie imię otrzyma noworodek. Narodziny "Boris Baby", bo tak już kilka miesięcy temu ochrzczono dziecko w mediach, były wyczekiwanym przez Brytyjczyków wydarzeniem. W sieci zaroiło się już od licznych gratulacji i życzeń pod adresem zarówno chłopca, jak i jego rodziców.

Gratulujemy kolejnego potomka! Przypomnijmy, że premier Wielkiej Brytanii doczekał się pięciorga dzieci z poprzednich związków. Oprócz czworga dzieci z Mariną Wheeler Boris ma też nieślubną córkę.