Małgorzata Rozenek pozuje z mężem i psami. Fani nie dowierzają jej świetnej figurze. "Gosia, stolik ci się znów powyginał"

Małgorzata Rozenek jest już coraz bliżej rozwiązania. Na swojego Instagrama wstawiła nowe zdjęcie z mężem i psami. Obserwatorzy chwalą jej sylwetkę, lecz niektórzy doszukują się przeróbek w programie graficznym.

Chwila, w której Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan powitają na świecie swoją pierwszą wspólną pociechę, zbliża się coraz większymi krokami. Prezenterka wyznała niedawno, że mimo że będzie to już jej trzeci poród, boi się rozwiązania. Lęk przed tym ważnym dniem gwiazda łagodzi jednak, oddając się kąpielom słonecznym, spacerując po plaży oraz spędzając czas w gronie najbliższych.

Zobacz wideo Te gwiazdy niedawno urodziły. Zobaczcie!

Małgorzata Rozenek pozuje z mężem i psami

Ostatnio udostępniła na Instagramie zdjęcia, na których rozkoszuje chwilami spędzonymi ze swoim ukochanym mężem oraz psimi przyjaciółmi. W opisie fotografii gwiazda nawiązała do ciążowej wagi:

U nas w domu mąż robi rzeźbę, a ja masę. A Georguś ma i jedno i drugie. Miłego dnia, kochani - napisała.
 

Fani Małgorzaty Rozenek nie szczędzili jej w komentarzach miłych słów. Zwrócili też uwagę, że pomimo końcówki ciąży sylwetka gwiazdy TVN nadal jest godna pozazdroszczenia.

Chyba każda kobieta chciałaby tak wyglądać i tak "przytyć" w ciąży jak Pani. Ja osobiście zazdroszczę sylwetki w stanie błogosławionym.
Ale nóżki dalej jak u sarenki zgrabne, więc chyba tak dużo Pani nie przytyła.

Jedna z obserwatorek ma jednak podejrzenia, że Gosia nieco "poprawiła" swoje zdjęcie w programie graficznym:

Gosia, stolik ci się znów powyginał na pierwszym zdjęciu... Tylko po co? Każda kobieta w ciąży tyje... Wyglądasz pięknie i nie potrzebujesz ulepszeń.

Tak czy siak, zgadzamy się ze słowami fanów. Małgorzata Rozenek kwitnie nawet w końcówce ciąży. Czekamy na szczęśliwe rozwiązanie!

Więcej o: