Małgorzata Kożuchowska wspomina ciążę. Bardzo się otworzyła: Byłam o krok od tego, żeby przegapić szansę na macierzyństwo

Małgorzata Kożuchowska udzieliła wywiadu w magazynie "Twój Styl'. Strzegąca życia prywatnego aktorka opowiedziała o ciąży. Wyznała, że razem z mężem zdecydowali się na dziecko w ostatniej chwili.

Małgorzata Kożuchowska nie należy do grona gwiazd chętnie opowiadających o swoim życiu prywatnym. Nawet na jej Instagramie ciężko o zdjęcia z dwoma mężczyznami jej życia. Czasem jedynie zrobi wyjątek i wrzuci ujęcie swojego sześcioletniego syna, oczywiście nie pokazując jego twarzy. Aktorka jest bardzo szczęśliwa, że może każdego dnia doświadczać uroków macierzyństwa. Wyznała jednak, że na powiększenie rodziny zdecydowała się z mężem w ostatniej chwili. 

Zobacz wideo Małgorzata Kożuchowska zdradza, jak oszukała produkcję

Małgorzata Kożuchowska wspomina ciążę i prawi o synu

Aktorka została mamą w październiku 2014 roku. Wychowuje więc obecnie niespełna sześcioletniego syna, Jana, który daje jej wiele radości. Kożuchowska zdradziła jednak, że na ciążę zdecydowała się w ostatnim momencie. Kiedy rodziła chłopca, miała przecież 43 lata.

Ocknęłam się w ostatniej chwili i zawalczyłam o dziecko. Byłam o krok od tego, żeby przegapić szansę na macierzyństwo. Tuż po porodzie położono Jasia na mojej piersi. Spojrzeliśmy sobie w oczy i zrozumiałam, że stał się cud, jestem jego częścią - mówi w "Twoim Stylem".

Małgorzata bardzo otworzyła się podczas rozmowy i opowiedziała o wieczornych pożegnaniach i porannych powitaniach z synem.

Lubię, kiedy mój synek Jaś kładzie się do łóżka, a ja czytam mu bajki. Jest wtedy wyciszony, chętnie się przytula. Z kolei z rana budzi się jak skowronek, zanim wstaniemy, zasypując nas opowieściami. Lubię ten czas spędzony z synem i mężem - dodała.

Przypomnijmy, Jan Franciszek to owoc miłości Kożuchowskiej z jej mężem, Bartłomiejem Wróblewskim. Para poznała się już wiele lat temu, a swój związek sformalizowali w sierpniu 2008 roku w Kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Aktorka pokazała ostatnio nawet wcześniej niepublikowane zdjęcie z tego pięknego wydarzenia, lecz okoliczności nie były przyjemne. Gwiazda pożegnała bowiem kapłana, który udzielał jej ślubu. 

Więcej o:
Komentarze (4)
Małgorzata Kożuchowska wspomina późną ciążę. "Byłam o krok od tego, żeby przegapić szansę na macierzyństwo"
Zaloguj się
  • annsuz

    Oceniono 1 raz 1

    no faktycznie tylko pozazdrościć dziecku życia za parę lat na planecie, targanej katastrofami, klimatycznymi, ekonomicznymi i epidemiologicznymi

  • zloty_rog

    0

    Zdecydowała się w ostatniej chwili? Przecież w jakimś wywiadzie mowila,że nie będzie się czuła gorsza jeśli nie uda jej się zostać matka. Rozdwojenie jaźni czy co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX