Meghan Markle cierpiała na ataki paniki przed oficjalnymi wyjściami. "Czuła się jak w pułapce"

Meghan Markle i (książę) Harry podjęli decyzję o odejściu z rodziny królewskiej ze względu na zdrowie Meghan. Okazuje się, że była księżna cierpiała na ataki paniki w ostatnich miesiącach.

Meghan Markle i książę Harry mieli jeszcze jeden, przemilczany do tej pory powód, odejścia z rodziny królewskiej. Była księżna miała problemy z poradzeniem sobie ze stresem. Przez ilość krytyki, która na nią spływała nieustannie od wielu miesięcy, Meghan miała ataki paniki przed każdym publicznym wystąpieniem. W ostatnim czasie nie chciała nawet opuszczać swojego domu, a każde oficjalne wyjście wiele ją kosztowało.

Meghan Markle cierpiała na ataki paniki

Meghan Markle i książę Harry podjęli decyzję o wycofaniu się z rodziny królewskiej tuż po rozpoczęciu nowego roku. Z początkiem zaczęli być niezależni finansowo, mają też o wiele więcej prywatności, niż wcześniej. Nagła decyzja pary przez wiele osób była krytykowana, okazuje się jednak, że Meghan i Harry nie wyjawili wcale wszystkich powodów. Tymczasem była księżna borykała się z tak wielkim stresem, że przypłaciła go atakami paniki.,następującymi praktycznie przed każdym publicznym wyjściem. Magazyn "US Weekly", powołując się na znajomych książęcej pary, podał, że dla Meghan ostatnie miesiące w brytyjskiej posiadłości Frogmore Cottage były istnym koszmarem:

Bała się nawet wyjść ze swojego domu, ponieważ następował później wysyp negatywnych artykułów na jej temat. Czuła się jak w pułapce. Po ucieczce z Londynu wreszcie się odrodziła.

Harry podczas jednego z oficjalnych wystąpień powiedział o innych powodach, które wpłynęły na decyzję pary. Dodał także, że to postanowienie nie było nagłe i razem z Meghan przygotowywali się do tego wiele miesięcy. Na końcu powiedział, że to było jedyne wyjście.

Zobacz wideo Książę Harry osobiście odniósł się do całej sprawy związanej z rezygnacją z pełnienia ról w rodzinie królewskiej

BO

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.