Małgorzata Rozenek w łóżku z trzema psami. Obserwator: U mnie pies nie ma wstępu na kanapę. Dosadnie odpowiedziała

Małgorzata Rozenek kolejny raz musiała się zmierzyć z falą negatywnych komentarzy pod zamieszczonym zdjęciem. Tym razem poszło o psy w łóżku.

Małgorzata Rozenek chętnie pokazuje fanom, jak spędza wolny czas, ale niejednokrotnie musiała się zmierzyć z nieprzyjemnymi komentarzami. Gwiazda nie pozostawia ich bez odpowiedzi. Nie inaczej stało się tym razem, bo internauta przyczepił się do psów gwiazdy, które znalazły swoje miejsce na łóżku.

ZOBACZ: Fanka do Małgorzaty Rozenek: Ciekawe, czy taka miłość jak na pokaz, jest też u Was na co dzień. Odpowiedziała. Klasa

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan po porodzie wylatuje z Polski

Małgorzata Rozenek pozuje w pościeli z mężem i psami

Gwiazda zamieściła zdjęcie, na którym pozuje z Radosławem Majdanem i ich trzema psami w łóżku. Para była po całonocnym maratonie serialu "Dom z papieru" i wyglądała, jakby dopiero się obudziła. Jednemu z internautów nie przypadło jednak do gustu, że Majdanowie leżą z buldogami francuskimi w pościeli. 

U mnie pies nie ma wstępu na kanapę. Chyba u Was jest inaczej, żeby sobie cyknąć fotkę na Instagram - napisał obserwator.

Małgorzata odpowiedziała na komentarz internauty i nie pozostała mu dłużna: 

Przyznaj się, u Ciebie to nawet żona nie ma wstępu na kanapę? Czy nie masz żony? - zapytała.

W odpowiedzi na komentarz fani bronili Rozenek-Majdan, pisząc, że pies to też członek rodziny:

Widocznie dla Ciebie to tylko pies niestety, a dla innych to członek rodziny.
Dla mnie pies jest jak kolejne dziecko. Śpi z nami.
Jak widzę/słyszę, że u kogoś "pies nie ma wstępu na kanapę", to mnie krew zalewa, kiedy to patriarchalne społeczeństwo zrozumie, że pies to członek rodziny, a nie robot do wykonywania Pana rozkazów... - oburzyli się fani.

Zdecydowanie wpuszczanie zwierzaka do łóżka to sprawa indywidualna i nie powinniśmy tego oceniać. W tym trudnym czasie powinniśmy się trzymać razem, a jeśli ktoś chce spać z psem, to wyłącznie jego decyzja.

DK

Więcej o: