Ewa Farna dostrzega plusy izolacji. "Wreszcie jestem na urlopie macierzyńskim". Ma jednak inne zmartwienie

Po wielu miesiącach intensywnej pracy Ewa Farna ma więcej czasu na zabawy z synem. W wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN" opowiedziała o tym, jak spędza czas izolacji w domu.

Ewa Farna dorastała na oczach swoich fanów. Karierę zaczynała jako nastolatka, a dziś jest już szczęśliwą mężatką i mamą. W ubiegłym roku wokalistka urodziła syna. Niemal do końca ciąży Farna wywiązywała się ze swoich zawodowych obowiązków. Na scenę również wróciła bardzo szybko po porodzie. Jak wyznała w wywiadzie dla "Dzień Dobry TVN", dopiero teraz ma czas na urlop macierzyński.

Ewa Farna odniosła się do wypowiedzi swojej mamy, że musi schudnąć:

Zobacz wideo

Ewa Farna izoluje się i gotuje

W związku z zagrożeniem zakażenia Czesi także izolują się w domach i ograniczają wyjścia z domów do koniecznego minimum. Ewa Farna kilka tygodni temu zaszyła się w domowych pieleszach. Gwiazda spędza czas, bawiąc się ze swoim niespełna rocznym synem. Znalazła jednak chwilę na udzielenie wywiadu dla "DD TVN":

Wreszcie jestem na prawdziwym urlopie macierzyńskim, więc to, że nie mogę wychodzić z domu ma dla mnie plusy. (...) Tworzymy ciepły dom, ja gotuję - wyznała w trakcie rozmowy.

Są też minusy izolacji. Ewa Farna musiała odwołać swoją nadchodzącą trasę koncertową. Aby wynagrodzić fanom brak spotkań na żywo w najbliższej przyszłości, zaśpiewała online swoje największe przeboje. Jej niecodzienny koncert trwał aż 1,5 godziny. Gwiazda nie ukrywa jednak, że ostatnie słowa czeskiego rządu bardzo ją zaniepokoiły.

Pan minister powiedział nam, że jest taka możliwość, że nie będziemy mogli wyjechać z kraju przez rok, dwa lata, co dla mnie znaczy nie pojawić się w Polsce przez ten czas - powiedziała.

Farna od lat dzieli życie między Polskę a Czechy. Zakaz wyjazdu z kraju byłby więc w jej przypadku wielkim utrapieniem. Niewykluczone, że podobny los czeka Polaków, choć na razie polskie władze nie wspominają o takich planach.