"Dance Dance Dance". Jeden z uczestników zaliczył wpadkę. Anna Mucha: Tak bym chciała, żeby mi szkło kontaktowe się przesunęło

W czwartym odcinku programu "Dance Dance Dance" nie zabrakło emocji. Jeden z uczestników zaliczył wpadkę na scenie!

Kilka dni temu Telewizja Polska poinformowała o zawieszeniu nagrań kolejnych odcinków programu "Dance Dance Dance". Powodem jest obecna sytuacja panująca w Polsce. Mimo to show nie zniknie całkowicie z anteny. Widzowie będą mogli śledzić zmagania swoich ulubionych gwiazd do 11 kwietnia. Przy okazji stacja podzieliła odcinki na segmenty - Duety i Solówki będą emitowane odrębnie, a nie tego samego wieczoru, jak było dotychczas. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Dance, Dance, Dance". Rafał Mroczek skrytykował ocenę Idy Nowakowskiej. "Pojawiła się presja"

W czwartym odcinku zmierzyły się ze sobą cztery duety - Ania Karczmarczyk i Mateusz Łapka, bracia Rafał i Krzysztof Jonkisz, Pamela Stefanowicz i Mateusz Janusz oraz Rafał Mroczek i Przemysław Cypryański. Jedno z nich zaliczyło wpadkę na scenie, na którą Anna Mucha zareagowała po prostu w swoim stylu.

Zobacz wideo

"Dance Dance Dance". Wpadka na scenie

Jako ostatni w programie zaprezentowali się braci Jonkisz, czyli Rafał i Krzysztof. Zatańczyli oni do utworu LMFAO ft. Lauren Bennett, GoonRock "Party Rock Anthem". Choreografia była bardzo radosna i mogłoby się wydawać, że uczestniczy otrzymają naprawdę dobre punkty. Jednak w pewnym momencie doszło do niemałej wpadki. Krzysztof bowiem... zapomniał kroków. Przez kilka sekund stał nieruchomo na scenie i dopiero po dłuższej chwili wrócił do tańca. Nie umknęło to oczywiście uwadze jurorów.

Tak bardzo bym chciała, żeby mi szkło kontaktowe się wtedy przesunęło albo żebym tego nie zobaczyła... Boże, ja to widziałam - zaczęła Mucha.
Ale jak wyszedł z tego - zauważył Robert Kupisz.
Ale najpierw szpetnie przeklął - dodała aktorka.

Myślicie, że Mucha przesadziła, a może zareagowalibyście tak samo?

KB