Katie Holmes po raz pierwszy tak dużo powiedziała o rozwodzie z Tomem Cruisem. "Postanawiasz nie wychodzić nawet z domu"

Katie Holmes udzieliła nowego wywiadu magazynowi "InStyle", w którym opowiedziała o tym, jak się czuła podczas rozwodu z Tomem Cruisem, a także jak zniosła chorobliwe zainteresowanie mediów.

Katie Holmes przez 6 lat była żoną Toma Cruise'a. Z pozoru idealne małżeństwo, powoli rozpadało się na oczach milionów. Mówiło się wówczas, że burzliwe rozstanie Katie ze scjentologami mocno przyłożyło się do zakończenia ich związku. W 2012 roku para zdecydowała się na rozwód, jednak był to dopiero początek medialnej batalii, z jaką musiała zmierzyć się aktorka. Katie Holmes tuż po rozwodzie przeprowadziła się z sześcioletnią córką Suri do Nowego Jorku. W najnowszym wywiadzie, który udzieliła magazynowi "InStyle", opowiedziała, jak wspomina ten niezwykle trudny czas.

Zobacz wideo Jessica Mercedes spotkała Katie Holmes na Fashion Weeku

Katie Holmes o rozstaniu z Tomem Cruisem

Rozwód Katie Holmes i Toma Cruise'a był szeroko komentowany na całym świecie. Aktorka niechętnie opowiadała w mediach o dokładnych przyczynach rozpadu jej małżeństwa i pozostała w tym konsekwentna. Nic dziwnego. W końcu nie jest tajemnicą, że przez lata Katie czuła się prześladowana przez scjentologów. Aktorka w najnowszym wywiadzie, który udzieliła "InStyle", wróciła wspomnieniami do 2012 roku, gdy była na językach wszystkich. Wspomina ten czas jako trudny i bardzo intensywny.

To był bardzo intensywny czas. Duża uwaga mediów była skoncentrowana na mnie, a ja miałam wtedy przecież małe dziecko. Nie obyło się bez zabawnych wpadek w miejscach publicznych - wspomina aktorka. 

Ogromne zainteresowanie mediów sprawiło, że aktorka nie chciała wychodzić z domu. 

Oczywiście, jako osoba publiczna zdawałam sobie sprawę z medialnego zainteresowania moją osobą, jednak kiedy masz tej atencji tak dużo, postanawiasz nie wychodzić nawet z domu - dodała aktorka. 
 

Katie Holmes, jak sama przyznaje, doszła już do takiego momentu w swoim życiu, w którym to ona stawia warunki i sama decyduje, w jakich projektach chce wziąć udział. Aktorka czekała na tę chwilę parę dobrych lat. 

RG