Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do pracy w mediach. Wysłuchaliśmy jej pierwszej audycji. "Każdy kolejny krok jest ważny"

Agnieszka Woźniak-Starak już jakiś czas temu zapowiedziała, że wraca do radia. W środę premierę miała jej własna audycja.

11 marca Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do pracy w mediach. Dziennikarka nie zdecydowała się jednak na telewizję, a na radio. Od środy można słuchać jej w stacji newonce.radio, gdzie prowadzi godzinną audycję zatytułowaną "Life Balance".

Daria Ładocha o Agnieszce Woźniak-Starak i "DD TVN": "Woda sodowa nie uderzyła mi do głowy"

Zobacz wideo

Agnieszka Woźniak-Starak wróciła do pracy

Już na samym początku premierowej audycji Agnieszka Woźniak-Starak szczerze przyznała, że towarzyszą jej intensywne emocje.

Nigdy w życiu nie stresowałam się jak teraz - powiedziała na wizji.

Pierwszym gościem Woźniak Starak była Magda Hueckel - artystka, operatorka, podróżniczka i mama. 10 lat temu urodziła pierwszego syna, Leo. Chłopiec choruje na bardzo rzadką chorobę, klątwę Ondyny, która objawia się w ten sposób, że Leo nie oddycha we śnie. W Polsce z tym schorzeniem zmaga się tylko 30 osób.

To w konsekwencji spowodowało, że postanowiliście nakręcić film - zauważyła Agnieszka Woźniak-Starak.
Nakręciliśmy krótką etiudę, która zrobiła piorunujące wrażenie - odpowiedziała Magda Hueckel.

Tak powstał film dokumentalny "Nasza klątwa" pokazujący chorobę Leo oraz zmagania rodziców z nową, trudną dla nich sytuacją. Para udokumentowała proces długich i szczerych rozmów Magdy z mężem na kanapie. Po wyjściu syna ze szpitala, świeżo upieczeni rodzice byli zdani tylko na siebie.

Magda Hueckel zwróciła uwagę na to, że film nakręcony przez nią i jej męża jest bardzo uniwersalny. Opowiada o tym, jak ludzie radzą sobie z traumą. Co ciekawe, w 2015 roku produkcja została nominowana do Oscara. Film "Nasza klątwa" trafił też na wiele międzynarodowych festiwali.

To było niesamowicie oczyszczające. Zdaliśmy sobie sprawę, że zrobiliśmy coś ważnego - wspominała Hueckel.

Agnieszka Woźniak-Starak w eterze

Pomimo początkowych zapewnień o stresie, Agnieszka Woźniak-Starak poradziła sobie bardzo dobrze. Była profesjonalna i dociekliwa, a o to przecież chodzi w zawodzie dziennikarza. Mamy wrażenie, że wybór gościa nie był przypadkowy. Obie kobiety przeszły w życiu wiele i mają za sobą traumatyczne chwile. Na wizji mogły podzielić się doświadczeniami i wymienić radami.

Każdy kolejny krok jest ważny. Nawet jeśli nie mamy na niego siły, trzeba się zmusić - przyznała Woźniak-Starak na podstawie własnych doświadczeń.

Słuchaliście Agnieszki Woźniak-Starak w newonce.radio?

Więcej o: