TVP odpowiada na ruch stacji TVN i wydłuża emisję programu "Pytanie na śniadanie"

Stacja TVP zareagowała na ostatnie zmiany TVN-u. W związku z tym zdecydowała się wydłużyć czas emisji "Pytania na śniadanie".

Niedawno stacja TVN podjęła decyzję o zmianie godziny emisji "Dzień Dobry TVN". Od poniedziałku, 2 marca, poranny program ma być nadawany od godziny 8.00, a nie 7.30, jak było wcześniej. W związku z tym ma się również później kończyć, czyli tuż przed godziną 11.30. Teraz na tę zmianę zareagowała stacja TVP, która również zdecydowała się na małą rewolucję w swojej ramówce.

Zobacz wideo Marcelina Zawadzka o zwolnieniach w

TVP reaguje na ruch TVN-u

Stacja TVN wprowadziła zmiany, ponieważ program "Dzień Dobry TVN" zanotował słabsze wyniki oglądalności. Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN Discovery Polska, w rozmowie z serwisem Wirtualnemedial.pl zwrócił uwagę, że przyczyną jest inwestycja ogromnych środków finansowych w konkurencyjny program - "Pytanie na śniadanie" emitowany przez TVP. Telewizja Polska nie zamierza jednak pozwolić stacji TVN na wzrost oglądalności, bo właśnie wprowadziła kolejne zmiany jako odpowiedź na ruch konkurencji.

Portal Wirtualnemedia.pl dowiedział się, że od 2 marca "Pytanie na śniadanie" będzie się kończyć o godzinie 11.30. Do tej pory program nadawany był do godziny 11.00, tak jak "Dzień Dobry TVN", a następnie TVP emitowała dodatkowe programy, takie jak prognoza pogody czy cykl "Pytanie na śniadanie - extra". Teraz w to miejsce pojawi się dodatkowa 25-minutowa część "Pytania na śniadanie".

Zmiany emisji będą dotyczyć także weekendów. "Pytanie na śniadanie" zostanie wydłużone również w soboty oraz niedziele i będzie się kończyć koło godziny 11.15-11.20. Bez zmian pozostanie jednak godzina rozpoczęcia programu. "Pytanie na śniadanie" wciąż będzie się zaczynać o godzinie 7.15.

Warto dodać, że to nie pierwsza tego typu zmiana w "Pytaniu na śniadanie". Już wcześniej stacja TVP zareagowała na decyzję TVN-u, gdy ta zaczęła emitować "Dzień Dobry TVN 30 minut wcześniej. Właśnie wtedy poranne show "Dwójki" zaczęto nadawać 40 minut wcześniej niż dotychczas, czyli właśnie o godzinie 7:15.

Nikt nie wyprzedzi Telewizji Polskiej. Jeżeli TVN zrobi "Dzień dobry TVN" o 6.00, to my zrobimy "Pytanie na śniadanie" o 5.45. Dlatego nie ma sensu ścigania się na siłę z TVP - powiedział wtedy Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej, w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl.

Stacja TVN wciąż jednak próbuje uatrakcyjnić "Dzień Dobry TVN" i tym samym przyciągnąć widzów. Niedługo zobaczymy bowiem nową parę prowadzących - prezentera Radia ZET Damiana Michałowskiego oraz Paulinę Krupińską. 

KM