Alicja Szemplińska będzie nas reprezentować na Eurowizji. Jednak opinie są podzielone. Pochwały vs. ostra krytyka

Jurorzy i widzowie "Szansy na sukces" zdecydowali, że w tym roku na Eurowizji będzie reprezentować Polskę Alicja Szemplińska. W internecie pojawiają się jednak różne opinie na temat tego wyboru.
Zobacz wideo

Za nami wielki finał programu "Szansa na sukces. Eurowizja 2020". Z grupy artystów, którzy pragnęli reprezentować nasz kraj w Rotterdamie, wyłoniono troje najlepszych. Do walki o zwycięstwo stanęli Katarzyna Dereń, Albert Cerný oraz Alicja Szemplińska, która zdaniem jurorów i widzów ma największy talent i szanse podczas Konkursu Piosenki Eurowizji.

Zobacz też: Finał "Szansy na sukces". Widzowie i jurorzy wybrali naszego reprezentanta na Eurowizji 2020. "Marzenia się spełniają"

Alicja Szemplińska pojawi się na Eurowizji. Widzowie podzieleni

Choć przewaga zwyciężczyni ostatniej edycji "The Voice of Poland" była znaczna, a jurorzy w składzie: Cleo, Gromee i Michał Szpak przyznali jej w głosowaniu najwięcej punktów, to zdania internautów są mocno podzielone. Na profilach w mediach społecznościowych, gdzie pojawia się informacja, że to właśnie Alicja będzie reprezentować Polskę na Eurowizji, sypią się komentarze. Trudno stwierdzić, które przeważają.

Zacznijmy od zwolenników talentu piosenkarki. Wielu chwali jej potężny głos oraz uważa, że jej autorska piosenka "Empire" porusza i ma szansę stać się hitem. Oto przykładowe komentarze, pochodzące z oficjalnego profilu "Szansy na sukces" na Facebooku.

Alunia, oddawałam głosy na Ciebie, uwielbiam to, jak śpiewasz. Teraz jedź na Eurowizję i ją wygraj. Trzymam kciuki za Ciebie!
Gratuluję wygranej, na pewno jej oryginalny głos zostanie dostrzeżony przez odbiorców na Eurowizji.
Piosenka super, mocna i w ogóle, Alicja rewelacja, piękna ona. Piękny, niski głos. Magnetyczna dziewczyna, wszystko super - zachwycają się.

Alicja SzemplińskaAlicja Szemplińska AKPA

Jednak nie brakuje ostrej krytyki. Wielu uważa, że Polka nie ma żadnych szans na wygranie konkursu. Nie obyło się bez zwrócenia uwagi na to, że Alicja nie do końca sobie poradziła wokalnie:

Szkoda jechać na Eurowizję z taką piosenką. Żenada.
Straszne to było! I pierwsze, i drugie wykonanie. Fałsz fałszem poganiał. Wy ludzie chyba głusi jesteście, jak chwalicie Alicję za ten występ.
Europie spodoba się bardziej uroda Alicji, a nie ta beznadziejna piosenka. Ale gratuluję i życzę powodzenia w Holandii - piszą.

Która grupa ma rację? Przekonamy się o tym już w maju. Jak na razie nie wiadomo, w którym z dwóch półfinałów pojawi się Polska. Jednak znamy już daty, kiedy się one odbędą. Losy Alicji będą toczyć się albo 12, albo 14 maja. Jeśli dobrze pójdzie, to dojdzie do finału, który odbędzie się 16 maja.

A Wy jak uważacie?

AW

Więcej o: