Quebonafide zmienił wizerunek, ale to zaplanowana strategia. Wszystko było przygotowywane od kilku miesięcy [TYLKO U NAS]

Wielki powrót i metamorfoza Quebonafide wywołują ogromne zainteresowanie, a jego ostatni występ w Dzień Dobry TVN stał się prawdziwym hitem sieci. Okazuje się, że nie ma w tym nic z przypadku. Jak udało nam się dowiedzieć, za ostatnimi działaniami rapera stoi profesjonalna agencja PR-owa.

Quebonafide bez charakterystycznych tatuażów i kolorowych włosów zaskoczył i zaintrygował nie tylko swoich fanów. Wielu zadaje sobie pytanie, czy to zmiana "na chwilę" i co raper chce nią przekazać. Nowy wizerunek Quebo nawiązujący do czasów, gdy nie był jeszcze najpopularniejszym raperem w Polsce, to starannie zaplanowana akcja promocyjna albumu "Romantic Psycho" i jest w nią zaangażowany cały sztab specjalistów od promocji i marketingu.

Wszystko było przygotowywane od kilku miesięcy. Agencja zatrudniona przez Kubę koordynuje działania promocyjne, jego występy w telewizji, murale, które pojawiają się w największych miastach w Polsce, a nawet "przypadkowe" zdjęcia paparazzi.

ZOBACZ TEŻ: Quebonafide zabrał Natalię Szroeder na romantyczną kolację. Nowy wizerunek mu służy?

To największy tego typu projekt w polskiej branży muzycznej. Większy i bardziej skomplikowany niż promocja ostatniej płyty Dawida Podsiadło, która przez wielu uznana była za marketingowy majstersztyk. Tutaj to swoisty performans, a jego zwieńczeniem będzie kwietniowy "koncert" na warszawskim Torwarze. Cudzysłów nie jest tu przypadkowy, bo jak wszystko w przypadku nowego Quebo, i to nie będzie standardowe - zdradza nasz informator.

Quebo z Igą Lis i TacoQuebo z Igą Lis i Taco Screen z Instagram.com/ quebahombre

Czy ta informacja jest zatem wodą na młyn dla krytyków gwiazdora, którzy zarzucają mu nieautentyczność? Nie do końca.

Cała ta oprawa ma na celu zwrócenie uwagi nie tylko na pewne mechanizmy rządzące show-biznesem, ale przede wszystkim na nową muzykę i przekaz z niej płynący, a ten jest jak najbardziej szczery. Kuba nie rozpatruje nowego wizerunku jako udawania kogokolwiek. Jest sobą, tyle, że sprzed lat - dodaje nasze źródło.

Jedno trzeba przyznać - jakkolwiek nie nazwać tego, co ostatnio robi Quebo, to działa. Jesteśmy bardzo ciekawi, jaki będzie finał tej akcji. Też czekacie na więcej?

WJ