Ewa Minge broni Patryka Vegi. Dodała obszerny wpis: Dlaczego nie powiedzieć głośno, komu zawdzięczają życie, nadzieję

Ewa Minge dodała na Instagramie wpis, w którym stanęła w obronie wiary i religii. Jej post jest reakcją na to, jak zostali ocenieni Misiek Koterski i Patryk Vega, którzy publicznie przyznają się do wiary w Jezusa.

Kilka dni temu Patryk Vega udzielił Plejadzie szczerego wywiadu, w którym opowiedział m.in. o swojej wierze i o tym, że żałuje wyreżyserowania filmu "Polityka". Reżyser jest jedną z tych osób, która otwarcie przyznają się do wiary w Boga i opowiada o tym, jak religia wpływa na jego życie. Teraz ten temat podjęła Ewa Minge, która dodała obszerny wpis na Instagramie.

Już niedługo do kin trafi kolejny film Patryka Vegi. Zobaczcie, o czym będzie "Bad Boy":

Zobacz wideo

Ewa Minge broni Patryka Vegi

Projektantka zaczęła swój wpis od tego, że przyznała się, że na co dzień nosi ze sobą różaniec. Jeśli nie wisi na jej szyi, to jest schowany w torebce albo zakłada go na rękę. Kilka razy miała niemiłe sytuacje, które wynikły z tego, że obnosi się ze swoją wiarą.

Od lat nosze różaniec. Stary, drewniany z drzewa sandałowego, przywieziony kilkanaście lat temu z Izraela. Kto mnie zna, zna także mój stosunek do wiary i nie zamierzam się z niego tu spowiadać. Jak różaniec nie wisi mi na szyi to jest schowany w torebce lub na ręku w postaci bransoletki. Dzisiaj mój różaniec wywołał zgorszenie u jednego pana na stacji benzynowej - napisała.

Mężczyzna odniósł się do niej w dość bezczelny sposób:

„Pani niby taka mądra kobieta, a durna jak te nawrócone na pokaz 'celebryty'. Pani nie nosi tego krzyża, bo nie wypada z tymi gusłami w dobie odwrotu mądrych od kościoła”. Nie miałam czasu na dyskusję, więc zaskakując samą siebie wypaliłam „z Bogiem” i wyszłam - wspomina.
 

Następnie podzieliła się swoimi refleksjami. Skupiła się na znanych osobach, które publicznie opowiadają o swojej wierze.

Jadąc, zastanawiałam się, dlaczego osoba popularna, medialna, jest przeważnie podejrzana w kwestii wiary. Rozumiem tych wszystkich, którzy mówią o nawróceniu lub wyznają swoją wiarę od zawsze. Dlaczego mają się wstydzić? Dlaczego nie powiedzieć głośno, komu zawdzięczają życie, nadzieję, światło w tunelu - zastanawia się.

W dalszej części nawiązała do historii Miśka Koterskiego, który niedawno w "Dzień Dobry TVN" opowiadał o tym, że wiara pomogła mu wyjść z nałogów, oraz do Patryka Vegi.

Wariatka? Tak, zauważyłam, że w dzisiejszych czasach przyznać się do takiej historii jest podejrzane . Ubaw z @misiekkoterski całkiem niepotrzebny, dla mnie brawo! Podejrzewanie @patryk_vega_official, że ma coś z głową, bo doznał iluminacji... słabe - dodała.

Fani projektantki w komentarzach gratulują jej szczerości i przyznają, że sami by lepiej tego nie ujęli. Przyznali, że jest dla nich inspiracją i dziękują jej za to, że "podjęła tak ważny temat".

AW