Fani Gwen Stefani zarzucają jej, że przesadziła z zabiegami medycyny estetycznej. "Jej twarz to 99 proc. wypełniaczy i 1 proc. skóry"

Gwen Stefani pojawiła się ostatnio na czerwonym dywanie podczas gali rozdania nagród Grammy. Fani ostro skomentowali jej najnowsze zdjęcia, zarzucając korzystanie z zabiegów medycyny estetycznej.

Kilka miesięcy temu Gwen Stefani skończyła 50 lat i do tej pory jej fani zachwycali się urodą swojej idolki. W końcu patrząc na jej stare i obecne zdjęcia, trudno dostrzec różnicę w wyglądzie. W niedzielę odbyła się gala rozdania nagród Grammy, na której Gwen pojawiła się ze swoim partnerem, Blakiem Sheltonem. Tym razem internauci nie byli już tak pochlebni względem urody artystki.

Te osoby przeszły spektakularne metamorfozy:

Zobacz wideo

Gwen Stefani przesadziła z botoksem

Wokalistka pozowała na czerwonym dywanie w bardzo krótkiej sukience od Dolce & Gabbana, a do niej dobrała długie lateksowe kozaki. Gwen zrezygnowała tym razem z mocnego makijażu i postawiła na "naturalny" wygląd.

Gwen StefaniGwen Stefani Agencja Gazeta

Fani artystki zwrócili jednak uwagę na jej twarz. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których zarzucili Stefani nadmierne korzystanie z zabiegów medycyny estetycznej.

Już jej nie rozpoznaje.
Jej twarz to 99 proc. wypełniaczy i 1 proc. skóry.
Omg, co Gwen Stefani zrobiła sobie z twarzą? - pisali.

Gwen StefaniGwen Stefani EastNews, Agencja Gazeta

Rzeczywiście jest taka ogromna różnica?

KB