Afery faworkowej ciąg dalszy. Lara Gessler odpowiada Annie Skurze na wysokie ceny w cukierni mamy: Nikt nikogo nie zmusza

Lara Gessler zdecydowała się odpowiedzieć na zarzuty Anny Skury dotyczące wysokich cen faworków w cukierni "Słodki Słony".

Kilka dni temu Anna Skura pożaliła się fanom na Instagramie na wysokie ceny w cukierni Magdy Gessler. Naszła ją ochota na coś słodkiego, toteż wpadła na małe zakupy do "Słodki Słony". Jak się okazało, do najtańszych słodkości nie należały. Za 400 gramów faworków zapłaciła aż 60 zł, co wprawiło ją w osłupienie. Swoim zdziwieniem podzieliła się na Instastory.

Szalone tańce Magdy i Lary Gessler:

Zobacz wideo

Lara Gessler tłumaczy ceny w "Słodki Słony"

Do całej afery nie odniosła się Magda Gessler, jednak głos w sprawie postanowiła zabrać jej córka Lara. W rozmowie z Plejadą córka restauratorki skomentowała ceny w "Słodki Słony":

Ja naprawdę uważam, że nikt nikogo nie zmusza. Pracochłonną robotą jest robienie faworków. Jeżeli ktoś chce, my nie jesteśmy zachłanni na przepisy, wszystko jest, wszystko dajemy, możecie robić sami. A jak Wam się nie chce, to my chętnie zrobimy to bardzo dobrze za was. No i stąd jest cena... i z tego jakie są czynsze na Mokotowskiej - tłumaczy Lara.

Myślicie, że Magda Gessler również odniesie się do sprawy?

Przepis na faworki Magdy Gessler

Skąd w ogóle taka cena faworków, które można kupić u Magdy Gessler? Patrząc na przepis, do wykonania tej przekąski nie potrzeba żadnych wyrafinowanych składników - najtrudniej dostać byłoby tylko prawdziwą wanilię, ale przecież w dzisiejszych czasach nie jest to misja niemożliwa. Problem tkwi jednak, jak wspomniała sama Lara, w robociźnie. Robienie faworków jest bardzo pracochłonne, wymaga poświęcenia dużej ilości czasu i ciągłej pracy przy pilnowaniu "chrustu" smażącego się na gorącym tłuszczu. Jednak nawet i to nie do końca tłumaczy, dlaczego akurat u Magdy Gessler faworki są w cenie takiej, a nie niższej - jak w wielu innych miejscach. Być może chodzi tu również o jakość składników.

RG

Więcej o: