Komentarze (52)
Anna Skura narzekała na ceny faworków u Magdy Gessler, jednak to cena drożdżówki zwala z nóg. Rachunek za ciastko zachęca do diety
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • comentarista

    Oceniono 15 razy -1

    Przede wszystkim zacznijmy o tego, że "Słodki Słony" nie należy formalnie do Magdy, tylko Lary. Po wtóre, może istotnie pączek kosztuje tam 19zł, ale mamy pewność, że nie jest z mrożonej pulpy importowanej z Rumunii (tak właśnie powstają wszystkie pączki za 3zł). W jego cenę wliczone są nie tylko najlepsze składniki, ale także pensja cukierników, ekspedientek, czynsz na najdroższej ulicy w mieście i zysk właścicielki. Skoro ta cukiernia istnieje już ponad 20 lat i ma się swietnie, to chyba jednak czymś się broni. Wszystko kosztuje tyle, ile ktoś jest w stanie zapłacić. Jeśli ktoś idzie na tuńczyka do restauracji, niech nie dziwi się, że nie kosztuje jak panga w Tesco.

  • raknawspak

    Oceniono 2 razy -2

    Nie dotknę niczego od kudłatej baby z tłustymi włosami od kiedy miałem przyjemność się u niej stołować... z tą przyjemnością to żart

  • kawa_poranna

    Oceniono 8 razy -4

    Musimy przyznać, że różnice nie są małe, a jedyne co może je wytłumaczyć to różnica w jakości.

    I o to chodzi.
    Przecież można pójść na mielone nie wiadomo z czego albo na steaka - po prostu różnica w jakości!
    Zakupy tu czy tam to jest dobrowolka. Nikt przercież nie zmusza!
    Wszedł facet do sklepu z komputerami, zaskoczony ceną 9 tysięcy złotych powiada, że on kupił komputer gdzie indziej za 300 złotych.
    I to jest to!
    Niedlawszystkich jest Mercedes!

  • zibi_zd

    Oceniono 5 razy -5

    Bo prawdziwy polański to lubi jak coś jest tanie, tańsze, a najlepiej za darmo! Ja pierniczę, przecież nikt was, buraczane łby, nie zmusza do zakupu tych faworków czy innych produktów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX