Anna Lewandowska nominowana do "Biologicznej Bzdury Roku". To dzięki "okładom ze gęsiego smalcu". Mamy komentarz farmaceutki

Minęły zaledwie trzy tygodnie nowego roku, a już mamy pierwszą nominowaną do "Biologicznej Bzdury Roku". Anna Lewandowska wyprzedziła wszystkich.

Kilka dni temu Anna Lewandowska podzieliła się ze swoimi fanami smutną informacją o chorobie swojej córki Klary. Dziewczynka miała spory kaszel, co przy stworzyło jej mamie trzy nieprzespane noce. Na szczęście "Lewa" mogła liczyć na wsparcie męża, jednak to gęsi smalec okazał się lekiem na całe zło. W jednej z relacji na Instagramie Ania przyznała, że okłady z gęsiego smalcu są świetnym remedium na zimowe przeziębienie. Według rad trenerki wystarczy rozsmarować smalec na klatce piersiowej, przykryć następnie pergaminem i owinąć ręcznikiem. 

Anna Lewandowska: "Biologiczna Bzdura Roku"

Niestety rady Anny Lewandowskiej co do leczenia przeziębienia mijają się z wiedzą fachowców.  Farmaceutka Agnieszka Bodura odniosła się do niekonwencjonalnych metod leczenia żony Lewandowskiego. Obaliła jej teorię. 

To metoda podobna do wkładania czosnku na noc do skarpetek przy przeziębieniu. Nie ma na to żadnych dowodów naukowych, a są dużo skuteczniejsze metody wspomagania głównego leczenia niż pseudomedycyna - powiedziała w rozmowie z Plotkiem farmaceutka. 

Jeden z lekarzy wprost zasugerował, że Anna Lewandowska zasłużyła na nominację w "Biologicznej Bzdurze Roku".

Zapytanie lekarza nie pozostało bez odpowiedzi. Na instagramowym profilu blogera Łukasza Sakowskiego, odpowiedzialnego za organizację plebiscytu "Biologicznej Bzdury Roku", pojawiła się nominacja dla "Lewej". 

Anna Lewandowska w roku 2017 za stwierdzenie, że smalec gęsi to źródło białka, zajęła drugie miejsce w Biologicznej Bzdurze Roku. W 2020 wraca ze smalcem gęsim jako środkiem na przeziębienie i kaszel oraz nową szansą na pierwsze miejsce w plebiscycie-czytamy pod nominacją. 

Musimy przyznać, ze nominacja jeszcze przed końcem stycznia to nie lada wyczyn. Myślicie, że w tym roku Ani uda się przebić swoje miejsce z 2017 roku? Poprzeczkę ustawiła sobie bardzo wysoko. 

Anna Lewandowska prezentuje ciążowy brzuszek na gali plebiscytu Złotej Piłki:

Zobacz wideo

RG

Więcej o:
Komentarze (305)
Anna Lewandowska nominowana do "Biologicznej Bzdury Roku". To wszystko przez gęsi smalec
Zaloguj się
  • Gość: adamek

    Oceniono 10 razy -10

    ...Lewa nie jestem Twoim fanem ale tutaj przyznaję Ci rację !

  • Gość: krys

    Oceniono 9 razy -7

    ludzie piszecie bzdury, skoro nie wierzycie nie musicie stosowac , moja babcia tak wlasnie mnie leczyla z kaszlu i mijalo , tak samo leczylem swoje dzieci, lepiej wierzyc w tabletki i antybiotyki?

  • bombalska

    Oceniono 8 razy -6

    Tez mnie tak leczono w dziecinstwie. Chodzilo o wygrzanie organizmu przy infekcji wirusowej, co zaleca kazdy lekarz np. przy grypie. Rowniez w dziecinstwie lekarze kazda infekcje nazywali grypa i przepisywali antybiotyk. Ci lekarze jeszcze zyja. Czemu im nie dac tej nagrody??!
    A tak na marginesie. Dzisiaj, gdy moje dzieci kaszla i nie maja zapalenia oskrzeli, robie dokladnie to samo. Smaruje im piersi i plecy rozgrzewajacym olejkiem kamforowym, zawijam szalikiem i wygrzewam. Rano nie ma sladu po infekcji i kaszlu.

  • Gość: Majka

    Oceniono 10 razy -6

    To nie jest żadna bzdura!!!!Gdy byłam mała to moja mama też używała gęsiego smalcu gdy byliśmy chorzy,ja również dwa razy w życiu mojego 14-letniego syna tegoż smalcu używałam i stwierdzam,że dopiero wtedy bo wyleczyłam!!!!! Farmaceuci i lekarze będą nam wciskać chemię,a czasami stare domowe sposoby również pomogą.Brawo Pani Aniu!!!! proszę się nie przejmować co o Pani piszą i leczyć swoje dziecko tak jak Pani uważa.

  • Gość: Vhgh

    Oceniono 9 razy -5

    Sory ale to po prostu żałosne... Ten ból tyłka polaczkow, niektórzy zrobią wszystko żeby tylko zaistnieć w prasie kolorowej... Te doktorki to pewnie na infekcje wirusowe od razu antybiotyk dają.. co jak co Ale tu lewej daje dużego plusa za promowanie naturalnych metod walki z przeziębieniem

  • Gość: Polka

    Oceniono 10 razy -4

    Za czasów naszych babć, w czasach wojny nie było takiej madycyny jak jest teraz, kiedyś leczenie było ziołami, nalewkami z ziół i używało się smalcu i innych mikstur itp. Babcia mi wiele razy o takim leczeniu opowiadała, ludzie jak słyszą o takich rzeczach to się śmieją i potrafią głupoty gadać, tak jak lekarze, co drugi to mądrzejszy, a tak naprawdę nie potrafią skutecznie nowotworów wyleczyć u dorosłych i dzieci, dziś medycyna kręci się wokół kasy... jak jej nie masz to zdychaj.

  • Gość: Ilona

    Oceniono 6 razy -4

    Z tym się nie zgodzę działa czy nie działa, ale moja kochana babcia smarowala mnie gdy był chora działało to rozgrzewajaco

  • Gość: Ola

    Oceniono 6 razy -4

    Dajcie jej spokój, to nie ona wymyśliła, medycyna alternatywna to nie są mrzonki celebrytek, tylko sprawdzone od pokoleń sposoby. Jasne, że lekarze i farmaceuci nie będą tego chwalić, bo wtedy piłują gałąź, na której siedzą. No i tu chodzi o zwykłe przeziębienie, przecież nikt nikomu nie każe gęsim smalcem leczyć raka. Ale jeśli ktoś leczy się tylko według przypadkowych porad z internetu, to sam sobie winien, za jego głupotę nie odpowiada Lewandowska. Weźcie spasujcie, bo ten hejt na nią się robi niesmaczny.

  • Gość: Ona

    Oceniono 10 razy -4

    Gdy nie było aptek ludzie wykorzystywali to co dawała natura, jedne środki mniej inne bardziej pomagały. Nikt nie pdoważa działania ziół, czosnku czy miodu, więc i stosowanie smalcu może pomagać. Oczywiście nie w ostrym przeziębieniu, ale stadium początkowym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX