Komentarze (377)
Dodę nadal męczą piski w uszach. Na nowych nagraniu jest bliska łez. "Sorry za mój wygląd"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: Kamila

    Oceniono 16 razy 6

    Bardzo Ci współczuję Dorotko.Mam nadzieję,że szybko wrócisz do zdrowia czego Ci bardzo życzę 😀😘😘😘

  • year68

    Oceniono 7 razy 5

    Mi tak piszczy od... nie pamiętam. Najprawdopodobniej przyczyną jest hałas od wielu lat... no i PESEL też robi swoje :)

  • Gość: Doda

    Oceniono 6 razy 4

    Sorry, tak wyglądam naprawdę :D

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 4

    Doda tę przypadłość ma z traumy.
    Z zazdrości, zawiści, że jej odwieczna konkurentka Szulim tak dobrze się ustawiłam życiu, które u niej płynie jak w operetce: jak ta "Księżniczka czardasza" złapała "Barona bygańskiego", a teraz została "Wesołą wdówką".
    A co pozostaje Dodzie?
    Co najwyżej kolejnego Emila do drewutni pogonić i...
    Biadolić w internecie.

  • Gość: klops

    Oceniono 8 razy 4

    Biedne biedactwo. Zatkaj uszy, to wiatr nie będzie hulał po pustej czaszce i piski ustąpią.

  • Gość: wielkigatsby33

    Oceniono 4 razy 4

    Bez jaj. Mi jak zaczęło piszczeć dokładnie w styczniu 2000 roku tuż po moich urodzinach, tak piszczy do dziś. Szykuję się na obchody dwudziestu lat wspólnego pożycia, choć muszę przyznać, że nie jest czasem mi łatwo z
    tym przeciągłym, piszczącym gównem w głowie. Ale da się wytrzymać. Lepszy swój pisk niż cudzy. Lekarze najpierw próbowali leczyć, a potem mówili: ciesz się pan, że to nie rak. No to czasem przez łzy uśmiechnę się do swojego losu i cicho mu wyszeptuję: dziękuję, losie!

  • wesoły Cypisek

    Oceniono 12 razy 4

    Dorota mam to samo współczuję Ci mam podobnie z tym tylko, że oprócz szumu przelatującego samolotu słyszę głosy" proszę do kontroli osobistej".

  • Gość: Bartek

    Oceniono 5 razy 3

    To nie jest kwestia makep-u.Przepraszam za szczerość ona ma kawał głosu,ale urodą to nie grzeszy brzydkie rysy twarzy a w makijażu jak tranwestyta wygląda.

  • pkozar

    Oceniono 3 razy 3

    Współczuję, mam głośne piski od ponad 10 lat, żadne badania nie wykazały przyczyny, żadne próby kuracji nie pomogły. Trzeba nauczyć się z tym żyć i nie zwracać uwagi.

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 3 razy 3

    Miałem dobre pół roku. Około 125 Hz w lewym uchu. Częstotliwość można sprawdzić generatorem tonów w Internecie. Przeszło mi w drugim dniu urlopu, na dalekim wyjeździe. Nie wiem, czy pomoże, ale skłaniałbym się do wyjaśnienia psychologicznego. Ja goniłem za pieniędzmi, Pani nie ma tego problemu. Dlatego zalecam próbę całkowitego wyłączenia się na dwa tygodnie, w nowej lokalizacji. Może pomoże.

  • Gość: Kkk

    Oceniono 3 razy 3

    Doda. Takie zycie po 30 mam to samo. Lekarz mowi zapalenie zatok, uszu potem ze stres. Po 30 pierniecie moze zabic

  • wikal

    Oceniono 7 razy 3

    Pani Doroto, nigdy nie byłam pani fanką, choć głos ma pani dobry. Ale serdecznie współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Obrzydliwym hejtem proszę się nie przejmować. Polacy to taki paskudny narodek w centrum Europy, który wszystkiego wszystkim zazdrości i nigdy nie przepuści okazji, żeby opluć, wyzwać, sponiewierać. Stąd popularność obecnej władzy, która pasuje do nas mentalnie jak żadna dotąd. Gdybym była podobna do większości komentujących na tym forum, życzyłbym im podobnej choroby. Ale nie jestem, więc nie życzę. Zdrowia dla wszystkich! A komentującym tu wszystkim panienkom zachwyconym własną urodą i porażonym brzydotą Dody życzę prezentu w postaci porządnego lustra. Może wtedy staną się choć trochę bardziej samokrytycznie. Pozdrawiam.

  • izarider

    Oceniono 5 razy 3

    NO tak, trzeba dać sweet focię z wymęczoną buźką, żeby mieli o czym czytać... Jakie to płytkie...

  • tuathla

    Oceniono 3 razy 3

    piski w uszach ma pewnie jedna czwarta populacji. Uciazliwe, czasami bardzo, nalezy nauczyc sie z tym zyc, i kiedy sie pojawia nie panikowac tylko zajac sie czyms co pozwoli choc na chwile o nich zapomniec.

  • kato-rznik

    Oceniono 5 razy 3

    A ja byłem u okulisty, żeby mi sprawdził zwieracz. Tam są takie małe brązowe kuleczki. Kiedy je wyrywam, to mi łzy z oczu lecą.

  • Gość: kleczkowska

    Oceniono 5 razy 3

    NERWY - tyle w temacie, elo!

  • Gość: Ada sari

    Oceniono 9 razy 3

    A nie jest to karma która wróciła ? Bo jak tu przy piskach wyć do mikrofonu? Chyba ze tylko patrzyć na mikrofon jak .....

  • Gość: Taka tam ona

    Oceniono 3 razy 3

    Jak byłem mała miałam przerost trzeciego migdałka i "ogłuchłam". Rodzice zabrali mnie do szpitala, tam mi go wycięli. Po powrocie do domu zauważyłam "dzwonienie" w obu uszach. Powiedziałam o tym, kolejna runda po laryngologach. Nic nie stwierdzili. Na dokładkę po zabiegu zauważyłam, że na lewe ucho ciszej słyszę. Coś musieli schrzanić. Ale wtedy nic się nie dało zrobić. Lekarz był bogiem, panem i władcą. Musiałam się przyzwyczaić. I tak już mam od 1985 roku. Lewe ucho przyciszone, jak się wsłucham to dzwoni mi w stereo. Słuchawek i głośnej muzyki nienawidzę.

  • bunga-bunga

    Oceniono 17 razy 3

    Każdemu szumi w uszach. Po prostu niektórzy zaczęli to uważać za problem i stąd nakręcanie się. Wystarczy się wsłuchać chwilę i człowiek słyszy własny przepływ krwi w okolicach ucha wewnętrznego. To kwestia nastawienia chociaż nie wymyślona. Coś jak fobia.

  • Gość: On

    Oceniono 21 razy 3

    Bardzo zbrzydła. Przykro patrzeć jakby była w ostatnim stadium raka. I zapadniete oczy w których widać starość.

  • wichura

    Oceniono 21 razy 3

    Fajnie wygląda taka zmęczona. Tak... naturalnie :*

  • Gość: Dorota

    Oceniono 9 razy 3

    Ja mam piski i szumy w lewym uchu od 6 lat nie wiadomo dlaczego od 1.5 roku noszę aparat słuchowy z generatorem szumów i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam Dorota

  • Gość: Kur

    Oceniono 7 razy 3

    Co za ryj...fuj

  • Gość: stolec ok

    Oceniono 13 razy 3

    Mnie też męczą jej piski

  • Gość: @Gosc

    Oceniono 15 razy 3

    Ja nie spałam od 2 w nocy. I wyglądam jak milion dolarów, także tego Dodzia... Brzydka jesteś porostu. Tak to nie miłe wiem, ale prawdziwe.

  • Gość: Wiki

    Oceniono 2 razy 2

    Doda po wyjściu za mąż zrobiła się strasznie.. Brzytka..

  • Gość: Emma

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wie, czym zwrócić uwagę.
    Zawsze lubiła piszczeć, to może polubi pisk w uszach.

  • Gość: Jola

    Oceniono 2 razy 2

    Doda należy kupić symulator dźwięków Pomaga

  • Gość: Aa

    Oceniono 4 razy 2

    Ona ma zeza rozbieżnego?

  • Gość: Gosc

    Oceniono 4 razy 2

    Dobry Boże, co ona ze sobą zrobiła? Gdyby nie było objaśnienia, że to Doda, nigdy bym nie poznała, że to ona!

  • Gość: Ann

    Oceniono 2 razy 2

    Rysy twarzy od niewyspana się nie informują...Tak wyglądasz bez makeup i już.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 4 razy 2

    Brzydka się zrobilas...co ty z soba wyprawiasz...uspokoj sie kobieto...nerwow masz nie miec jak sie z kazdym charujesz i po sadach latasz...

  • Gość: G8

    Oceniono 2 razy 2

    Czy ona musi tak jakac się? To IQ 150 tak jak przeszkadza w wypowiedzi? Przerwała W połowie. A wygląda tak, bo tak wyglada. Gdy zeszlyby kwasy i gotowy, wyglądałaby gorzej.

  • Gość: hania

    Oceniono 2 razy 2

    To wcale nie jest śmieszne ja z tymi szumami żyje z 15 lat to jest tak bardzo uciążliwe ale można z tym żyć po prostu zapominać o szumach ponoć to na tle nerwowym a w nocy mam włączone radio zeby nie mysleć o szumach

  • kler-killer

    Oceniono 4 razy 2

    Ten pisk, to dobry gust, który tłamszony i niszczony wraz z wiekiem dochodzi powoli do głosu.

  • dlugi48

    Oceniono 2 razy 2

    Uważam, że Doda to durna dzida, ale jej współczuję. Jeśli to nie fotoszop, to ona jest rzeczywiście chora. Życzę powrotu do zdrowia.

  • Gość: mam innego nicka

    Oceniono 6 razy 2

    Wiele osób ma te dolegliwosci i musi z tym żyć, więc niech nie dramatyzuje. A wygląda jak ta poczwara, co się do Angeliny Jolie upodobniła.

  • Gość: doświadczona

    Oceniono 6 razy 2

    Nikt, kto tego nie doświadczył nie powinien się tu wypowiadać, bo nie ma pojęcia jak to może zrujnować życie. A prawda jest taka, że u podstaw większości pisków, szumów, brzęczeń leżą nie problemy laryngologicze a psychiatryczne, nerwicowe. I prawda jest taka, że tworzy się błędne koło bo szumy tylko nakręcają nerwicę a nerwica szumy. I bez leczenia psychiatrycznego z tego sie nie wyjdzie. Miałam w głowie całą orkiestrę i rózne inne dolegliwości o których się tu nie będe rozpisywać. I prawda jest taka, że laryngolodzy sobie z tym nie radzą bo to nie ich dzialka. Narzad słuchu jest w porządku. Chodziłam przez rok do kilkunastu laryngologów, robiłam wszystkie mozliwe badania i dopiero kiedy trafilam do psychiatry wyszlo, że to nerwica somatyczna. I po kilkumiesięcznym leczeniu wszystko zaczęło się uspokajać. Leczę się do dziś ale orkiestry w glowie nie mam i cieszę się zyciem:))

  • Gość: Włodek

    Oceniono 2 razy 2

    Będziesz musiała z piskiem się zaprzyjaźnić mnie on nęka od 7 u lat !
    Też myślałem że oszaleję. Polecam badania w Kajetanach.
    Trzymam także kciuki i pozdrawiam Włodek

  • gznj0b

    Oceniono 2 razy 2

    Zacząłem nieco czuć kolki właśnie natenczas, gdy mnie przewodnik mój wprowadził do jednego doktora, który się wsławił przez sekret leczenia kolek wcale dziwnym sposobem.

    Miał on wielki mieszek z kanką słoniową, którą, włożywszy w zad, dawał enemę wietrzną; mówił, iż takową enemą wyprowadza z wnętrza wszystkie wiatry, co rozdymając wnętrzności sprawiają kolkę.

    Jeżeli zaś choroba była mocniejsza i uporczywsza, natenczas napełniał pierwej miech powietrzem i wsadziwszy rurkę do otworu wpuszczał je do wnętrzności chorego, potem wyciągał ją dla napełnienia znowu powietrzem, zapchawszy jednak pierwej otwór u chorego palcem. Przez powtarzanie kilka razy tej operacji wiatr wpuszczany musiał gwałtownie wybuchnąć i porwać ze sobą powietrze szkodliwe, a chory powracał do zdrowia. Widziałem, jak uczynił te doświadczenia na jednym psie: przy pierwszym żadnego nie postrzegłem skutku, przy drugim zaś pies o mało nie pękł i taki nareszcie zrobił wybuch, iż prawdziwie mnie i mojemu przewodnikowi źle się zrobiło. Pies zdechł na miejscu, a doktor zabrał się do przywracania mu życia tym samym sposobem.

  • Gość: Dorota

    Oceniono 2 razy 2

    Od 1.5 roku nie śpię z tego powodu. I tez nikt nie wie co jest grane...

  • Gość: a fe

    Oceniono 6 razy 2

    ooo...naprawde piękna....inaczej........a durne baby se operacje robią ,żeby tak samo wyglądać....

  • Gość: Lol

    Oceniono 2 razy 2

    Przez wiele lat sluchawki, glosna muzyka, koncerty to ile ten sluch ma wytrzymac? Ostatnio wykonalam sobie test sluchu jako kontrole po zapaleniu ucha i mialam utrate sluchu 7 procent. Zapytalam lekarza z czego to wynika, a on powiedzial, ze wystarczy kilka lat muzyki sluchanej zbyt glosno na sluchawkach (a ludzie maja do tego tendencje)

  • Gość: Maggy

    Oceniono 2 razy 2

    Proszę znaleźć dobrego rehabilitanta, który prawidłowo nastawi szyje.

  • andi_kos

    Oceniono 2 razy 2

    DODA - Droga Doroto, skro się badasz to dobrze ... oby to nie była otoskleroza ...bo to cholerstwo zabiera słuch ...

  • Gość: Pyskowanie passe

    Oceniono 6 razy 2

    Sorry udaje teraz naturalną i na litość biorę

  • Gość: Gosc

    Oceniono 2 razy 2

    Piszczy - Znaczy napięcie jest . Trzeba się cieszyć bo to znaczy, ze człowiek żyje 😁

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX