Joanna Przetakiewicz wydaje fortunę na urodę? Nic z tego. Zdradziła swoje urodowe sekrety. Niektóre z nich mogą was zaskoczyć

Joanna Przetakiewicz w zeszłym roku skończyła 52 lata, ale akurat w jej wypadku wiek to tylko liczba. Projektantka wygląda naprawdę pięknie. Dla swoich fanek przygotowała specjalną listę rytuałów, które sama stosuje.

Wiele kobiet chciałoby wyglądać tak jak Joanna Przetakiewicz w wieku 52 lat. Nie od dziś wiadomo, że gwiazda jest miłośniczką aktywności fizycznej. W rozmowie z nami jakiś czas temu przyznała, że choć ćwiczy, to nie robi tego w domu, bo większą motywację ma na siłowni z trenerem. Efekty widać gołym okiem.

Jak Joanna Przetakiewicz dba o swój wygląd? 

Należy jednak pamiętać, że sport to jedno, a dieta drugie. Do tego Joanna podchodzi z dystansem i stawia na zdrowie odżywianie, ale nie jest na żadnej diecie. Kiedy ma ochotę na typowo polski obiad to po prostu taki je. Okazuje się, że promienny wygląd projektanty to również zasługa jej codziennych rytuałów. Na Instagramie gwiazda wymienia 10 sekretów urodowych.

W poście na Instagramie Joanna Przetakiewicz zdradziła swój codzienny wieczorny i poranny rytuał. Okazuje się, że wiele rzeczy każda z nas z pewnością robi w swoim domu, ale niektóre mogą zaskoczyć, chociażby masaż zmrożonym balonikiem. Oto jej sposoby:

1. Zmywam dokładnie twarz, czyli nakładam mleczko do demakijażu, wsmarowuje i zmywam bawełnianą szmatką zimną wodą.

2. Robię delikatny masaż 3 minuty, rollerem mikroigłowym (1 mm). Proste ruchy w górę twarzy, żeby nie uszkodzić skóry.

3. Na to, bawełnianym wacikiem wklepuje tonik z kwasami (ja używam Biologique Recharche lotion P50. Usuwa martwe komórki oraz zanieczyszczenia skóry. Odnawia i nawilża naskórek, poprawiając jego ogólną kondycję. Równoważy pH i wzmacnia efekty zastosowanych w dalszej kolejności kosmetyków)

4. Następnie, wklepuje serum z kolagenem lub elastyną.

5. Nakładam krem odżywczy pod oczy (ma mniejsze cząsteczki niż krem do twarzy, dzięki czemu nie powoduje opuchnięć) oraz krem odżywczy lipidowy na całą twarz, szyję i dekolt. Odbudowuje warstwę ochronną skóry.

W łóżku obowiązuje zasada 2xR, czyli relaks i rozkosz, tak więc:

6. Piszę sobie kilka miłych rzeczy, które wydarzyły się w ciągu dnia. Takich, które powodują, że życie doceniam bardziej. Nawet jeśli są bardzo drobne. To idealny start na dobry sen.

7. Oddycham 5 minut w następujący sposób: 4 sekundy wdech, 8 sekund wstrzymanie i 8 sekund wydech. Ale jest jeden warunek: trzeba w trakcie oddychania myśleć o czymś bardzo miłym i przyjemnym. Cały organizm wprowadzić w szczęśliwe wibracje.

A jak wygląda jej poranny rytuał? Projektantka zaczyna dzień od zmycia twarzy tonikiem. Następnie robi masaż zamrożonymi balonikami. To pięknie budzi i stymuluje skórę, a co najważniejsze, zimno powoduje, że każdy krem wchłania się lepiej. Na sam koniec Przetakiewicz wklepuje napinające i rozświetlające serum z wit C i E.

Jak widać, wiele z tych propozycji można wykonać w domu za grosze! 

Zobaczcie, co jeszcze powiedziała nam Joanna Przetakiewicz w "Przerwie na kawę".

Zobacz wideo