Ilona Felicjańska nie może zbliżać się do męża do czasu usłyszenia wyroku? Modelka nie stosuje się do postanowień sądu

Ilona Felicjańska i Paul Montana to małżeństwo, które bywa na bakier z prawem, o czym mięliśmy się ostatnio okazję przekonać. Para nie przestraszyła się jednak pobytu w areszcie na tyle, aby zastosować się do poleceń amerykańskiego sądu.

Ilona Felicjańska oraz Paul Montana swoje wakacje na Florydzie zapamiętają na długo, a my razem z nimi. Po skandalu związanym z aresztowaniem w Miami, para nadal przebywa w Stanach Zjednoczonych w oczekiwaniu na wyrok sądu. Przypomnijmy tylko, że modelka usłyszała zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej po tym, jak pogryzła swojego męża w łydkę.

Ilona Felicjańska ma zakaz zbliżania się do Paula Montany?

Jak się jednak okazuje, zgodnie z prawem Ilona Felicjańska w obecnej sytuacji nie powinna nawet dotykać swojego męża. Jak podaje bowiem "Super Express", amerykański sąd zabronił małżonkom utrzymywania kontaktów fizycznych aż do 9 stycznia, kiedy to modelka usłyszy wyrok.

Nie trudno jednak zauważyć, że Ilona Felicjańska i Paul Montana nie respektują polecenia sądu. Oboje zamieszczają w swoich mediach społecznościowych wspólne zdjęcia, na których wyraźnie zaobserwować można przejawy ich czułości. Para jest niemalże nierozłączna i ciągle się przytula.

Sam Paul Montana, domniemana ofiara przemocy domowej, nie wydaje się mieć nic przeciwko łamaniu sądowego polecenia przez swoją ukochaną. Razem z Iloną Montaną świętuje w najlepsze ich trzecią rocznicę związku, obejmując modelkę w hotelowym łóżku:

 

Wstawione na Instagramie zdjęcie opatrzył bardzo wymownymi hasztagami:

Ciągle jesteś tą jedyną!
Niczego bym nie zmienił!

Widzimy, że ani awantura, ani aresztowanie, ani nawet sądowe polecenie zakazujące kontaktów fizycznych nie są w stanie rozdzielić małżonków, a ich miłość trwa w najlepsze.

JP

Chociaż małżeństwo Montanów wzbudza wiele emocji i pomiędzy małżonkami dochodzi do aktów agresji, wśród innych gwiazd to rozwody bywają bolesne. Obejrzyjcie nasz filmik.

Zobacz wideo