Jennifer Lopez nie zachwyciła na Festiwalu Filmowym w Palm Springs. Jej kreację porównano do ceraty. "Coś Ty narobiła?"

Jennifer Lopez pojawiła się na "Festiwalu Filmowym w Palm Springs" i skupiła na sobie największą uwagę. Nie tylko ze względu na nagrodę, a również przez swoją sukienkę.

Na Festiwalu Filmowym w Palm Springs pojawiła się Jennifer Lopez, która odebrała tego wieczoru nagrodę za rolę w filmie "Hustlers" ("Ślicznotki"). Przypomnijmy, że gwiazda zagrała w nim striptizerkę. Odbierając statuetkę, ledwo powstrzymała się od łez. Naszą uwagę zwróciła także nietypowa stylizacja, na jaką tego wieczoru postawiła Lopez.

Jennifer Lopez miała na sobie zasłonę?

Jennifer Lopez tego wieczoru brylowała na czerwonym dywanie w długiej, pastelowej sukni. Z pozoru niewinny "look" podzielił jednak jej fanów.

 

Część fanów artystki nie mogła wyjść z zachwytu, wpatrując się w kreację gwiazdy. Znaleźli się również i tacy, którym suknia nie do końca przypadła do gustu. Porównywano ją do obrusa, zasłony, a nawet ceraty.

Jesteś piękną kobietą, ale dlaczego to na siebie założyłaś?
To jest obrus czy zasłona? Coś ty narobiła?
Tym razem nie wyszło. Zdarzają ci się o wiele lepsze stylizacje, ale i tak gratuluję nagrody- piszą pod zdjęciem fani. 

Podzielacie ich niechęć? A może Jennifer podoba Wam się w takim wydaniu? 

Za rolę w filmie "Hustlers" Jennifer Lopez jest nominowana do Złotych Globów. Czyżby miała szansę także na Oscara?

Zobacz wideo

RG

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.