Doda nie lubi świąt Bożego Narodzenia i najchętniej wyjechałaby na wakacje. Nie robi tego z ważnego powodu

Doda otwarcie przyznała, że okres świąt Bożego Narodzenia nie jest jej ulubionym. Jednak ze względu na rodziców zostaje w Polsce i świętuje.

Choć mogłoby się wydawać, że wszyscy uwielbiają czas świąt Bożego Narodzenia, rodzinne spotkania, rozdawanie i przyjmowanie prezentów, to jednak nic bardziej mylnego. Doda zdecydowanie nie należy do tego grona. Jak się okazuje, artystka nienawidzi świąt.

Doda poświęca się dla rodziców

W rozmowie z "Super Expressem" przyznała, że święta nie kojarzą jej się z radością i chciałaby, żeby w ogóle ich nie było.

Ja w ogóle nie lubię świąt Bożego Narodzenia! W ogóle na nie nie czekam, drażni mnie to! Smuci mnie to! Jakbym mogła, to bym się zamieniła w tego zielonego Grincha, który odwołuje święta - powiedziała.

Właśnie dlatego do niedawna Doda wyjeżdżała na wakacje w czasie świąt. Wolała popijać drinki z palemką, zamiast kompotu z suszu przy rodzinnym stole. Wszystko jednak się zmieniło, gdy jej rodzice zaczęli chorować. Najpierw u mamy został wykryty nowotwór, a potem u taty.

Odkąd moja mama zachorowała na raka, już nigdy nie opuściłam świąt. Dodatkowo ostatnie święta były tragiczne, bo i u taty został zdiagnozowany nowotwór. Na szczęście rodzice wyszli z tego, ale nie wyobrażam sobie po tym, co przeszliśmy, dobrze się bawić w tak szczególny dzień bez nich. Życie jest nieprzewidywalne. Trzeba doceniać każdą chwilę z rodziną! - wyznała gwiazda.

Nie sposób się z nią nie zgodzić. A wy lubicie święta?

 KM

Tak Doda niedawno wypoczywała w Tunezji:

Zobacz wideo