Była partnerka Kamila Durczoka miała wydać książkę, ale przez niego musiała zmienić plany. "Nie chciałam płynąć na tej negatywnej energii"

Kamil Durczok i Julia Oleś już od dawna nie są parą. Okazuje się jednak, że były dziennikarz poniekąd nadal ma wpływ na życie 29-latki. Oleś chciała wydać książkę, ale afera medialna z udziałem Durczoka zmusiła ją do przesunięcia premiery.

Kamil Durczok i Julia Oleś początkowo byli tylko współpracownikami. Blogerka pracowała w nieistniejącym już portalu Silesion. Po jakimś czasie relacja zawodowa przerodziła się jednak w romantyczną. Związek okazał się burzliwy. Durczok i Oleś rozstawali się i wracali do siebie. Ostatecznie jednak ich relacja nie przetrwała. Mimo że byłych kochanków już nic nie łączy, to ostatnie problemy Kamila Durczoka wpłynęły na niektóre życiowe decyzje Julii Oleś. Mowa o premierze jej debiutu literackiego. 

Julia Oleś przekłada premierę książki

O tym, że Julia Oleś ma wydać książkę mówiło się już od dawna. Media donosiły, że 29-latka prawdopodobnie nie będzie miała litości do swojego o 22 lata starszego ekspartnera, opisując ich relację.

Chodzę na terapię, leczę się, edukuję, czytam. Nie jestem żadnym ekspertem, raczej poturbowany weteranem. Wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie, napiszę w książce – powiedziała rozmowie z magazynem "Na żywo".

Na książkę przyjdzie nam jednak jeszcze trochę poczekać. Jej premiera miała mieć miejsce tej jesieni. Niestety, wówczas Kamil Durczok pod wpływem alkoholu spowodował kolizję. Julia Oleś nie mogła uwolnić się od reporterów, którzy wypytywali ją o byłego dziennikarza. Teraz na jaw wyszła "afera wekslowa" z Kamilem Durczokiem w roli głównej (więcej na ten temat TUTAJ). Czy to sprawi, że książka Julii Oleś ukaże się jeszcze później?

Książka miała ukazać się jesienią, ale ostatnie wydarzenia związane z moją przeszłością sprawiły, że musiałam przełożyć premierę na styczeń - powiedziała Oleś na InstaStories. 

A później dodała:

Po tej medialnej burzy pod moim domem wystawali paparazzi. Nie była to dla mnie komfortowa sytuacja. Z punktu sprzedażowego decyzja o premierze książki w terminie byłaby najlepsza, ale nie chciałam płynąć na tej negatywnej energii - przyznała. 

Postanowiliśmy skontaktować się Julią Oleś i zapytać ją o szczegóły przełożonej premiery. Blogerka zaprzeczyła, jakoby powodem jej decyzji było zamieszanie wokół osoby Kamila Durczoka. 

Premiery przekładać nie musiałam, ale postanowiłam to zrobić, bo natężenie złej energii i ilość kłamstw, jakie ukazywały się w mediach na mój temat sprawiły, że wolałabym zrobić krok w tył i nie korzystać z takiego rodzaju zainteresowania - powiedziała nam. 

Kiedy zapytaliśmy o czym dokładnie będzie jej książka, enigmatycznie odpowiedziała:

Jest utrzymana w konwencji, w jakiej piszę od lat. Przedstawia historię pewnej relacji, postrzeganej z różnych punktów widzenia. 

Myślcie, że zapowiada się hit? 

AG 

Telekamery 2019. Kamil Durczok i Julia Oleś-Miła:

Zobacz wideo

AG 

Więcej o: