Jennifer Lopez w pierzastej sukience na imprezie w Nowym Jorku. Wyglądała fenomenalnie, ale spójrzcie na te buty. To cud, że się nie przewróciła

Jennifer Lopez nadal promuje "Ślicznotki". Na imprezie w Nowym Jorku pojawiła się nie tylko z narzeczonym, ale i koleżankami z filmu. 50-letnia piosenkarka to prawdziwa petarda!

Jennifer Lopez skończyła niedawno 50 lat i absolutnie po niej tego nie widać. Nie dość, że wygląda świetnie, to nie potrafi usiedzieć w miejscu i pracuje od rana do nocy. Ostatnio nie tylko koncertowała w Las Vegas, ale i nagrywała film, który do kin trafi kilka tygodni temu. Przygody nowojorskich prostytutek okazały się hitem, więc nic dziwnego, że gwiazdy produkcji kują żelazo póki gorące. Podczas wtorkowej gali Lopez przyćmiła dosłownie wszystkich. 

Jennifer Lopez na imprezie w Nowym Jorku

Amerykańska piosenkarka przybyła na salony w pierzastej sukience, pięknie podkreślającej jej kobiece kształty. Jak podają zagraniczne media, to projekt jednego z ulubionych domów mody Lopez, Ralph'a & Russo. 

 

Postawiła też na ciemne dodatki - kwadratowe puzderko i czarne buty od Jimmy Choo na gigantycznym obcasie. Choć doskonale wiemy, że Jennifer uwielbia tak wysokie szpilki, patrząc na zdjęcia naprawdę dziwmy się, że utrzymuje w nich równowagę. Ponadto zdecydowała się na mocne podkreślenie oczu i starannie wykonany kok. 

Z każdym kolejnym wyjściem Jen wygląda jeszcze lepiej. Jeśli kiedykolwiek ingerowała w to, jak dziś wygląda jej twarz i ciało, to w pełni świadomości stwierdzamy, że były to naprawdę perfekcyjnie zainwestowane pieniądze. 

CW

Jennifer Lopez w zwiastunie "Ślicznotek"

Zobacz wideo