Julia Wieniawa w białym bikini pokazała opalone ciało. "Ale buzi nie opalasz, co?" pytają zatroskani fani

Julia Wieniawa obecnie przebywa na urlopie, gdzie nie tylko korzysta z uroków bajecznego Bali, ale także uprawia jogę, medytuje i odpoczywa. Okazuje się, że gwiazda znalazła również czas na ładowanie witaminki D, o czym wskazywać może jej opalenizna.

Za Julią Wieniawą naprawdę intensywny okres. Gwiazda w tym roku była jedną z głównych bohaterek nowego serialu "Zawsze warto", którego pierwszy sezon właśnie się zakończył, a poza tym występowała także w "Rodzince.pl" i pracowała na planie kilku filmowych produkcji. Nic dziwnego, że na koniec roku chciała trochę odpocząć. Jako kierunek aktywnych wakacji wybrała Bali. Julka trenuje tam jogę, ale również korzysta z promieni słonecznych, o czym świadczyć może jej opalenizna. 

Julia Wieniawa w skąpym bikini na Bali 

Na Instagramie Julia Wieniawa chętnie publikuje relacje z drugiego końca świata. Na jej profilu widać, że stara się maksymalnie wykorzystać czas spędzony w tym urokliwym miejscu. Wskazywać na to może, chociażby oczyszczająca kąpiel w wodospadzie, którą Julia zrelacjonowała w swoich social mediach. Do tej pory aktorka wiele razy pokazywała zdjęcia w bikini, ale to, które opublikowała dzisiaj, jest naprawdę seksowne! 

 
Ciasteczko. Uwielbiam być opalona. 

- podpisała swoje zdjęcie. 

W komentarzach fani zachwycają się szczupłą i jednocześnie umięśnioną sylwetką młodej gwiazdy. Jeden z obserwatorów zwrócił jednak szczególną uwagę na różnicę w kolorze skóry pomiędzy buzią a ciałem Juli i zapytał: 

Julia, ale buzi nie odpalasz, co? Bo widać, że jest dużo bledsza. 

Na co gwiazda odpowiedziała: 

Tak! Staram się ją kremować filtrem, bo tak jest zdrowiej dla skóry. 

No cóż, rzeczywiście różnica jest delikatnie widoczna, ale na tym zdjęciu i tak pierwsze skrzypce gra wysportowane ciało aktorki! 

Zobaczcie, jak wyglądają wakacje Julii Wieniawy. Jest naprawdę pięknie. 

Zobacz wideo