Justyna Steczkowska wróciła do "The Voice of Poland" i popłakała się na wizji. Chodzi o szczególny utwór. Znacie go doskonale

"The Voice of Poland" nie przestaje dostarczać wzruszeń. Sobotni odcinek zapewnił widzom sporo emocji.

"The Voice of Poland". Za nami drugi odcinek, w którym uczestnicy zaprezentowali się na żywo. Jak zwykle, nie brakowało emocji i wzruszeń. Zwłaszcza podczas występu Jakuba z drużyny Michała Szpaka. Chłopak zaśpiewał piosenkę "Wracam do domu" z repertuaru Justyny Steczkowskiej.

"The Voice of Poland". Wielki powrót Justyny Steczkowskiej

Justyna Steczkowska była jurorką w pierwszych edycjach programu "The Voice of Poland". W sobotę wróciła do show w charakterze gościa. Diwa wspierała podczas przygotowań Jakuba z drużyny Michała Szpaka. Dlaczego właśnie ona? Chłopak miał bowiem zaśpiewać jej wielki przebój, czyli "Wracam do domu".

Spotkać Justynę na żywo to jest taki szok - zachwycał się początkujący wokalista.

Jakub nie ukrywał, że historia opowiedziana w piosence jest mu bardzo bliska. Nie obyło się więc bez wzruszeń. Nie tylko ze strony jego, ale też Steczkowskiej. Diwa przyznała, że utwór "Wracam do domu" jest dla niej bardzo ważny.

Ja na koncercie, jak śpiewam tę piosenkę to siadam na krześle, albo na schodach, jak nie ma krzesła, albo na rogu sceny i po prostu jestem najzwyklejszą osobą na świecie, która przeżyła tę piosenkę. I ludzie płaczą razem ze mną - powiedziała wokalistka ze łzami w oczach.

Po chwili słabości Justyna przytuliła Jakuba i życzyła mu udanego występu. Wcześniej udzieliła mu też kilku rad. Chłopak najwyraźniej wziął je sobie do serca. Na scenie zaprezentował się fenomenalnie i decyzją widzów przeszedł do kolejnego odcinka.

 

Macie swojego faworyta w "The Voice of Poland"?

W programie nie brakuje też sprzeczek pomiędzy jurorami:

Zobacz wideo
Więcej o: