Martyna Gliwińska po raz kolejny zabrała głos. Jej komentarz w sprawie Bieniuka jest jednoznaczny. "Mówi nieprawdę"

Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska znów są bohaterami kolorowej prasy. Tym razem chodzi jednak nie o ich romans, a wspólne dziecko.

Takiej "dramy" nie było w polskim show-biznesie już dawno. Niewtajemniczeni? Zapnijcie pasy! Wszystko zaczęło się w czwartek, kiedy to Martyna Gliwińska wyznała w tygodniku "Na Żywo", że jest w ciąży. Ojciec dziecka to nie kto inny jak Jarosław Bieniuk. W tym samym wywiadzie projektantka wnętrz zdradziła też, że były piłkarz nie pała radością na myśl o wychowywaniu kolejnego potomka, dlatego jest ona gotowa na samotne macierzyństwo. Od tamtej pory byli partnerzy rozmawiają ze sobą za pośrednictwem mediów.

Jarosław Bieniuk komentuje słowa Martyny Gliwińskiej...

Wyznanie Martyny Gliwińskiej wstrząsnęło show-biznesem. Kilka godzin później Jarosław Bieniuk odniósł się do słów matki swojego dziecka. W rozmowie z portalem Jastrząb Post zdradził, jak wyglądają ich relacje. Nie ukrywał jednak, że zdziwiła go postawa Gliwińskiej.

Jestem bardzo zaskoczony tą wypowiedzią. I, prawdę mówiąc, trudno mi uwierzyć, że Martyna powiedziałaby coś takiego w rozmowie z tabloidem. Przyznaję, że nasza sytuacja ze względu na wiele okoliczności jest skomplikowana, ale staramy się to wszystko jak najlepiej poukładać ze względu na dobro dziecka – między sobą – na pewno nie na łamach prasy - wyjaśnił.

... a następnie Gliwińska odnosi się do komentarza Bieniuka

Okazuje się jednak, że Martynie Gliwińskiej odpowiada pranie brudów w mediach. Przyszła mama bardzo szybko skomentowała słowa Bieniuka. Tym razem w rozmowie z "Faktem".

Jarosław Bieniuk mówi nieprawdę, że wspólnie się "staramy" stąd też pewnie jego zdziwienie - oznajmiła.

Sprawa jest bardzo delikatna, dlatego tym bardziej dziwi nas postawa rodziców nienarodzonego jeszcze dziecka. Jak tak dalej pójdzie, to w końcu skończą im się media, w których mogliby sobie wzajemnie odpowiadać. Plotek radzi: prywata do domu. Chyba, że Bieniukowi i Gliwińskiej zależy na nagłośnieniu całej sprawy. Wtedy jesteśmy do usług jak zawsze.

Jakiś czas temu Martyna Gliwińska była bohaterką afery "dzieci pod Żabką". Pamiętacie?

Zobacz wideo
Więcej o: