Telewizji nie stać na Joannę Przetakiewicz. Rozmowy o jej programie zostały zawieszone. "Jest bardzo drogi pod kątem produkcyjnym"

Joanna Przetakiewicz miała stworzyć ze swoim partenerem Rinke Rooyensem wielkie widowisko. Pilotażowy odcinek został nagrany, jednak nie zostanie wyemitowany. Dlaczego?

Kilka tygodni temu Joanna Przetakiewicz potwierdziła doniesienia o autorskim programie. Zamieściła na Instagramie zdjęcia i wideo z nagrania pilotażowego odcinka. Producentem i pomysłodawcą miał być partner projektantki, Rinke Rooyens. 

W odpowiedzi na Wasze wiadomości nakręciliśmy z Rinke próbny odcinek Joanna Happy Hour Show, który wierzymy, że spełni te wszystkie potrzeby, a ja dzięki temu będę mogła częściej być z Wami. Połączyliśmy nasze dwa światy - doświadczenie i pasję poznawania nowych ludzi. I chociaż próbnych odcinków programu się nie pokazuje, postanowiliśmy zrobić eksperyment i uchylić rąbka tajemnicy, by poznać Wasze zdanie i dowiedzieć się, co myślicie!
 

Gośćmi pilota były Katarzyna Nosowska i Henryka Krzywonos, ponieważ: 

Są żywym dowodem na to, że KOBIETA, KTÓRA OD CHWILI KIEDY UWIERZY W SIEBIE - MOŻE WSZYSTKO.

Rozmowy z gośćmi miały być przerywane blokami reklamowymi, które w konwencji żartu miały pokazywać, jak znani aktorzy parodiują filmy, programy telewizyjne oraz reklamy. W tej części wystąpili Michał Zieliński i Laura Breszka, przebrani za Małgorzatę Rozenek-Majdan i Radosława Majdana.

 

Fani projektantki byli zachwyceni, gratulowali pomysłu i deklarowali, że nie mogą doczekać się emisji. 

Prace nad programem Przetakiewicz zostały zawieszone

Niestety, w najbliższym czasie program nie zostanie wyemitowany. 

Telewizjom pomysł się spodobał, ale wszyscy chcieli go robić po kosztach. Joanna i Rinke są profesjonalistami, wystraszyli się, że oszczędności doprowadzą do słabej jakości – mówił informator Fakt24.pl

Nasze źródło potwierdziło te doniesienia. Dodaje, że odcinek został nagrany za późno, ponieważ jesienna ramówka została już zaplanowana. 

Trwają rozmowy i negocjacje odnośnie wiosennej ramówki, ponieważ program jest bardzo drogi pod kątem produkcyjnym.

Nieoficjalnie Fakt24.pl dowiedział się, że koszt jednego odcinka został wyceniony na kilkaset tysięcy złotych.  Jesteście ciekawi czy program pojawi się w telewizji?

W Londynie u Joanny Przetakiewicz i Rinke Rooyensa

Zobacz wideo

DK