Księżna Kate nie miała skrupułów. Zwolniła oddaną asystentkę zaraz po jej powrocie z miesiąca miodowego. Podano powód

Księżna Kate naraziła się na wiele krytycznych uwag. Po tym, jak zwolniła asystentkę, która ledwo co wróciła do pracy z miesiąca miodowego, w sieci pojawiło się wiele mocnych słów.

Księżna Kate od zawsze kreowała się na osobę o wielkim sercu, wyrozumiałą i uprzejmą. Taki wizerunek został ostatnio zaburzony. Żona księcia Williama zwolniła swoją asystentkę. Poruszenie było spowodowane tym, że kobiety współpracowały ze sobą długo, a Kate dokonała zwolnienia tuż po powrocie pracownicy z miesiąca miodowego. 

Księżna Kate zwolniła asystentkę

Kate bardzo ceni sobie lojalność pracownic. Znalazła tę cechę u Sophie Agnew, z którą współpracowała od siedmiu lat. Niestety piszemy o tym w czasie przeszłym, bowiem jak donosi brytyjski "Daily Mail", kobieta właśnie została zwolniona. 

Sophia była naprawdę oddana rodzinie królewskiej. Wiedziała o sprawach, jakie nigdy poza pałac nie wyszły. Była na każe zawołanie Kate. Ta z kolei podjęła taką decyzję, ponieważ - jak donosi brytyjska prasa - asystentka okazała się jej zbędna po tym, jak książęce rodziny - Williama i Harry'ego - zamieszkały osobno i rozdzieliły nawet swoje fundacje charytatywne. 

Brytyjskim fanom nie spodobało się zachowanie księżnej. Krytykują ją ze względu na fakt, że takie, a nie inne kroki poczyniła, tuż po tym, jak -  była już - asystentka wróciła z urlopu. 

CW

Księżna Kate jest bardzo oszczędna. Jedną kreację potrafi włożyć na siebie kilka razy. 

Zobacz wideo
Więcej o: