Meghan Markle jest w drugiej ciąży? Fani uważnie ją obserwują i są pewni - Archie będzie miał rodzeństwo

Meghan Markle i książę Harry spodziewają się dziecka? Pewni są tego fani książęcej pary. Meghan ostatnio miała dyskretnie dawać znać, że jest w ciąży.

Meghan Markle i książę Harry dwa miesiące temu zapowiedzieli, że nie zamierzają powiększać swojego śladu węglowego na Ziemi i nie będą mieli więcej dzieci, niż dwójkę. Nie może zatem dziwić, że fani książęcej pary bardzo uważnie obserwują Meghan.

Meghan Markle jest w ciąży?

Fani rodziny królewskiej długo już czekają na kolejne royal baby. Meghan urodziła w maju i od tamtej pory brakuje kolejnej ciąży na królewskim dworze. Co kilka dni pojawiają się informacje, że dziecka spodziewa się księżna Kate i lada moment potwierdzi oficjalnie swoją czwartą ciążę. Jednak ta opcja jest tak mało prawdopodobna, że wierzą w nią naprawdę nieliczni. O wiele bardziej prawdopodobna jest kolejna ciąża Meghan Markle.

Jakie są "dowody" na to, że księżna spodziewa się drugiego dziecka? Po pierwsze, garderoba Meghan. W czasie podróży do Afryki Meghan korzysta głównie z ubrań, które już wcześniej na niej widzieliśmy. Teoretycznie ma to być dowód na jej ciążę, ponieważ ponad rok temu, w czasie wyprawy do Australii, księżna postępowała dokładnie tak samo.

Ubranie Meghan Markle jest ostatnio dość luźne w okolicach talii i brzucha. Dla fanów to jednoznaczne potwierdzenie, że coś jest na rzeczy - po co zasłaniać brzuch, jeśli nie po to, żeby ukryć ciążę? Nie przemawia do brytyjskich brukowców fakt, że Meghan zwyczajnie długo wraca do formy po urodzeniu Archiego. Tak, jak widać, nawet księżną może spotkać ten problem, który dotyczy ogromnej części kobiet po porodach. Lecimy jednak dalej, bo na tym przecież "dowody" się nie kończą.

Meghan Markle "całą sobą mówi", że jest w ciąży

Eksperci od mowy ciała z ekscytacją patrzą na relację Meghan i Harry'ego. Okazuje się, że również to może być wskazówką co do ciąży księżnej.

To, jak Meghan go dotyka, i jak wiele uczucia jest w ich relacji - a przecież dawno już są po okresie miesiąca miodowego - wskazuje, że coś jest na rzeczy - mówi Judi James, ekspertka od mowy ciała, z którą rozmawiał serwis Express.co.uk.

Dodatkowym znakiem jest "częstsze" niż zwykle dotykanie brzucha przez księżną. Meghan, jeśli nie chciałaby, żeby ktokolwiek mówił o jej ciąży, musiałaby nigdy nie dotykać okolic brzucha. To ZAWSZE jest odczytywane jednoznacznie. Instynktowne dotykanie brzucha - nawet tak niewielkiego - przez matki to nierzadko naprawdę dowód na ciążę. Jak jest w tym przypadku? Najbliższe miesiące pokażą, czy brytyjskie media i fani rodziny królewskiej mają rację.

Zobacz wideo