"Taniec z Gwiazdami". Ola Kot miała wypadek samochodowy! Auto do kasacji. Co z jej udziałem w programie?

Ola Kot wracając z treningu do "Tańca z Gwiazdami" miała wypadek. O całym zajściu poinformowała na Instagramie.

Ola Kot jest gwiazdą jubileuszowej, 10. edycji "Tańca z Gwiazdami". Na parkiecie radzi sobie bardzo dobrze. Wszystko za sprawą Tomasza Barańskiego i morderczych treningów. Wracając w tym tygodniu z jednego z nich, prezenterka miała wypadek.

"Taniec z Gwiazdami": Ola Kot miała wypadek

Całe zajście miało miejsce w środę wieczorem. O wszystkim poszkodowana poinformowała za pośrednictwem Instagrama. W rozmowie z Pudelkiem natomiast opowiedziała dokładnie, jak udało jej się ujść z życiem. 

To mogło skończyć się gorzej, gdybym w ostatniej chwili nie skręciła maksymalnie w lewo, dzięki czemu otarłam się o bok samochodu i uderzyłam w tył. W środku był pasażer. Przy jego drzwiach "poszła" szyba, ale na szczęście nic mu się nie stało.

Prezenterka Eska TV była przerażona. Jednak jak sama przyznała, dopiero po wyjściu z auta dotarło do niej, w jak niebezpiecznej sytuacji się znalazła. 

Sama się sobie dziwię, że zachowałam zimną krew w tym ostatnim ułamku sekundy. Dopiero po zderzeniu wysiadłam z samochodu i zaczęłam płakać.

Kierowcą samochodu, który spowodował wypadek, był ponoć Ukrainiec.

Nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Prawdopodobnie zostały mu zabrane przez osobę, od której wynajmował samochód. Z tego względu cały proces trwał aż 5 godzin, bo czekaliśmy na jego dokumenty - zdradziła Pudlekowi.

Mamy nadzieję, że cała sytuacja nie uniemożliwi gwieździe zatańczenia w piątkowym programie. Wypadek był naprawdę groźny. Widać to chociażby po zdjęciach samochodu Oli, który nadaje się do kasacji.

CW

Sandra Kubicka o swoim udziale w "Tańcu z Gwiazdami"

Zobacz wideo
Więcej o: